Witam was kochane serdecznie w kolejnym wpisie. Dziękuję wam za wszystkie gratulację i życzenia pod ostatnim postem. Jesteście naprawdę niesamowite jak zawsze, a moje serce rośnie jak to czytam :)). Dziękuję raz jeszcze wam wszystkim i każdej z osobna za tak miłe i pozytywne komentarze:)) A teraz przejdźmy do tematu dzisiejszego wpisu bo będzie kosmetycznie. Jak wiadomo kiedy przychodzi początek miesiąca czas na haul zakupowy czyli kosmetyki, które zamierzam namiętnie testować w tym miesiącu, a pochodzą one głównie z uzupełnień zapasów. Będą produkty, które na pewno bardzo dobrze znacie, ale mam też kilka nowości. Mam o nich również już kilka słów pierwszych wrażeń. Jeśli ciekawi was zatem co nowego wpadło do mojej kosmetyczki zapraszam serdecznie :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolorowanki dla dorosłych. Pokaż wszystkie posty
Witajcie kochane w kolejnym wpisie. Dziś jak co miesiąc przyszedł czas na małe kosmetyczne podsumowanie, czyli na produkty z którymi polubiłam się w tym miesiącu najbardziej i które towarzyszyły mi zdecydowanie najczęściej . Jedne dłużej, inne trochę krócej. Jeśli jesteście ciekawe co skradło moje serce w lutym zapraszam serdecznie do dalszej części :)
1.KOLOROWANKI DLA DOROSŁYCH SZTUKA KOLOROWANIA-odkąd postanowiłam sprawdzić czym jest to dstresowujące kolorowanie nie rozstaje się z tą książka. Samo kolorowanie jest naprawdę przyjemne, człowiek przypomina sobie trochę czas dzieciństwa, ale jednocześnie nie koloruje nic banalnego. I dlatego właśnie kolorowanie tak wciąga i człowiek wręcz nie chce się oderwać. Nie mogłam nie uczynić tej kolorowanki bohaterką miesiąca, a dodam jeszcze że na pewno kupię jakąś kolejną bo to wciąga.
2.ALTERRA TONIK Z KWASEM SALICYLOWYM KWIAT LOTOSU I OCZAR WIRGINIJSKI- ten tonik to zdecydowanie hit miesiąca. Zwalczył chyba najgorszy wysyp w moim życiu dosłownie w tydzień. Zbierałam szczękę z podłogi jak zobaczyłam moją twarz w normalnym stanie bez żadnych wyprysków właściwie. Teraz jak już coś się pojawia to raczej sporadycznie i tonik genialnie sobie z tym radzi 2 dni i już po wszystkim. Dosłownie za każdym razem jestem w szoku jak przecieram nim buzię rano i wieczorem. Jestem pewna,że wejdzie on już na stałe do mojej pielęgnacji.
3.ISANA PEELING POD PRYSZNIC Z SOLĄ Z MORZA MARTWEGO- jeśli chodzi o ten kosmetyk to na samym początku kupiło mnie opakowanie, stwierdziłam pal licho. I tak skończyły mi się wtedy wszelkie peelingi do ciała więc zaryzykowałam z tym. I nie żałuję. Ma naprawdę fajne drobinki, które bardzo dobrze radzą sobie ze ścieraniem martwego naskórka mimo,że wcale nie są jakieś super grube. A do tego jeszcze całkiem przyjemnie pachnie, także jestem kupiona na amen :)
4.JOANNA SENSUAL KREM DO RĄK Z KOZIM MLEKIEM- ten kremik trafił do mnie przypadkiem zupełnie i to całkiem niedawno po tym jak skończyłam ulubiony krem z Evree. I radzi sobie naprawdę świetnie. Szybko się wchłania i cudnie nawilża nawet bardzo suche dłonie po detergentach(tak jestem hardcorem sprzątam bez rękawiczek w łazience i na pewno kiedyś mnie za to pokarze jestem tego pewna :D) i przy okazji mrozów na zewnątrz. Dłonie zawsze są po nim miękkie i aksamitne. I wiem,że jak skończę to opakowanie do cna kupię jeszcze jeden bo jestem do niego uzależniona.
5. ISANA ZIMOWY ŻEL POD PRYSZNIC- idealnie wpisywał się w zimowy klimat kiedy jeszcze za oknem sypał śnieg i było mega zimno. Potem kiedy zrobiło się już ciut cieplej wcale nie przeszkadzał mi jego zapach, a wręcz przeciwnie. Przez to,że pachniał krówkami niesamowicie mi się podobał. No uwielbiam takie zapachy, słodkie ale nie tuczy :)
Recenzja tutaj
6.ISANA YOUNG KOREKTOR W SZTYFCIE-JASNY- ten przyjemniaczek to kolejne opakowanie słynnego wcześniej korektora z Synergen, który zmienił nazwę na Isana, ale nie zmieniły się jego właściwości. Cudnie kryje niedoskonałości na buzi, tak samo jak nadaje się świetnie jako baza pod cienie ukrywając przy tym moje żyłki na powiekach. Kolor jest jasny i ładnie się dopasowuje.
7.ESSENCE ALL ABOUTE NUDES PALETKA 8 CIENI- na tą paletkę skusiłam się po długich polowaniach w Naturze. Kiedy udało mi się ją nareszcie dorwać muszę wam powiedzieć,że naprawdę bardzo mi się ona podoba. Te nudziaki są naprawdę idealne. Uwielbiam taki makijaż. Pigmentacją i trwałością cieni również nie jestem na razie zawiedziona więc wszystko na plus. Pracuje się z nimi naprawdę bardzo fajnie, podczas rozcierania nic nie zanika więc to kolejna zaleta. Na pewno jak jeszcze bardziej ja przetestuję to pojawi się osobny wpis :)
8. PERFUMY LA RIVE CUTE- ten zapach skradł moje serce w tym miesiącu. Jest piękny. Taki wiosenny, kwiatowy. Idąc ulicą w słoneczny dzień czujemy ten cudowny oddech wiosny, delikatny zapach lata. Jestem tymi perfumami naprawdę oczarowana i myślę,że spokojnie będą mi towarzyszyły również latem.
Nuty zapachowe:
Kategoria: kwiatowa
Nuty zapachowe:
nuta głowy: liczi, frezja, peonia
nuta serca: róża, magnolia, lilia
nuta bazy: ambra, drzewo cedrowe
źródło
A ci w tym miesiącu skradło wasze serca w szczególny sposób? A może miałyście do czynienia z którymś z tych produktów o których dziś opowiedziałam?
Pozdrawiam was serdecznie do następnego wpisu. Buziaki :*:*:*:*:*. Zostawiajcie swoje opinie i komentarze. Nowe czytelniczki zapraszam do subskrypcji bloga(przemyślanej) jeśli tylko wam się tutaj spodoba. Zapraszam was również na mojego fb i instagrama, które znajdziecie po prawej stronie na pasku ;)
Witajcie w kolejnym wpisie. Tym razem jak na początku każdego miesiąca przyszedł czas na pokazanie wam co nowego u mnie tym razem wylądowało. Nie jest tego może bardzo wiele, ale dla mnie to same nowości. Jeśli jesteście ciekawe co nowego do mnie wpadło zapraszam serdecznie do dalszej części :)
1.ZAKREŚLACZE ELEFUN -8,49ZŁ ,PLUS KOLOROWANKA DLA DOROSŁYCH SZTUKA KOLOROWANIA 7,99ZŁ- już od dłuższego czasu obserwuje na fb czy instagramie jak znajomi dodają swoje małe dzieła sztuki pochodzące właśnie z takich kolorowanek . Intrygowały mnie bardzo więc postanowiłam przy okazji wizyty w Biedronce zakupić własny egzemplarz, jako,że też mam odrobinę stresujące życie (szczególnie w sesji) to myślę,że będzie to świetny pomysł na zrelaksowanie się a przy okazji przypomnienie sobie jak to było w dzieciństwie. Zakreślacze zaś przydadzą się do podkreślania ważnych informacji w notatkach na studiach. Wtedy dużo łatwiej je odnaleźć w gąszczu innych.
2.ALTERRA TONIK DO TWARZY KWIAT LOTOSU I OCZAR WIRGINIJSKI-9,99zł - ten tonik wpadł do mnie z takiego powodu,że potrzebuję czegoś,aby pozbyć się nieprzyjaciół na buzi bo mam obecnie drugi najgorszy wysyp w moim życiu. Oczywiście odstawiłam takie zło jak parafina,której moja buzia już nie lubi i to bardzo. Hormony mi chyba za bardzo szaleją, ale wracając do tematu to mam nadzieję,że tonik mi pomoże. Zawiera w końcu kwas salicylowy więc powinien działać na takich nieprzyjaciół właśnie i to pozytywnie. Z pierwszych wrażeń powiem wam,że drobną zmianę już widzę, zobaczymy jak będzie dalej. Dodam jeszcze,że całkiem ładnie pachnie :)
3.VEVEY SWISS REGENERATION SERUM DO PAZNOKCI-7,00ZŁ-BIEDRONKA-to serum powiem szczerze interesowało mnie bardzo długi czas. Nie widziałam o nim wielu opinii w internecie, praktycznie wcale. Słyszałam za to na yt ,że działa naprawdę świetnie na paznokcie. Zobaczymy jak się spisze, bo skład ma całkiem przyzwoity muszę wam powiedzieć :)
4.ISANA YOUNG KOREKTOR ANTYBAKTERYJNY-7,99ZŁ JASNY-ten korektor zakupuję po raz drugi, wcześniej miałam go pod nazwą Synergen korektor antybakteryjny, ale z uwagi na to,że teraz Isana je produkuje wygląda on tak. Cała reszta typu opakowanie i zwartość nie różnią się od poprzedniej wersji. I działanie mam nadzieję,że też będzie dobre jak poprzednika, którego naprawdę lubię np jako bazę pod cienie.
5.BIELENDA MAKE-UP ACADEMIE MGIEŁKA DO UTRWALANIA MAKIJAŻU-11,99ZŁ- ROSSMANN-o tym fixerze usłyszałam na blogu jednej z was, niestety nie przypominam sobie teraz u kogo. I przyznam,że bardzo mnie ten produkt zaintrygował, do tego stopnia,że stwierdziłam,iż spróbuję na sobie jak takie coś działa i czy daje radę z utrzymaniem makijażu w ryzach przy różnych okazjach. Pierwszą próbę mam już za sobą i mogę powiedzieć tyle,że zapowiada się obiecująco bo nie klei się na twarzy ani nie jest tłusty a co ciekawe pachnie brzoskwiniowo tak jak znienawidzony przeze mnie żel peelingującu z RDL. Oczywiście zapach mi się podoba.
A wy znacie któryś z tych produktów? A może coś was szczególnie zainteresowało?
Pozdrawiam was serdecznie do następnego wpisu. Buziaki. Zostawiajcie swoje opinie i komentarze. Nowe czytelniczki zapraszam do subskrypcji bloga (przemyślanej) jeśli tylko wam się tutaj spodoba. Zapraszam was również na mojego fb i instagrama,które znajdziecie po prawej stronie na pasku :)
1.ZAKREŚLACZE ELEFUN -8,49ZŁ ,PLUS KOLOROWANKA DLA DOROSŁYCH SZTUKA KOLOROWANIA 7,99ZŁ- już od dłuższego czasu obserwuje na fb czy instagramie jak znajomi dodają swoje małe dzieła sztuki pochodzące właśnie z takich kolorowanek . Intrygowały mnie bardzo więc postanowiłam przy okazji wizyty w Biedronce zakupić własny egzemplarz, jako,że też mam odrobinę stresujące życie (szczególnie w sesji) to myślę,że będzie to świetny pomysł na zrelaksowanie się a przy okazji przypomnienie sobie jak to było w dzieciństwie. Zakreślacze zaś przydadzą się do podkreślania ważnych informacji w notatkach na studiach. Wtedy dużo łatwiej je odnaleźć w gąszczu innych.
2.ALTERRA TONIK DO TWARZY KWIAT LOTOSU I OCZAR WIRGINIJSKI-9,99zł - ten tonik wpadł do mnie z takiego powodu,że potrzebuję czegoś,aby pozbyć się nieprzyjaciół na buzi bo mam obecnie drugi najgorszy wysyp w moim życiu. Oczywiście odstawiłam takie zło jak parafina,której moja buzia już nie lubi i to bardzo. Hormony mi chyba za bardzo szaleją, ale wracając do tematu to mam nadzieję,że tonik mi pomoże. Zawiera w końcu kwas salicylowy więc powinien działać na takich nieprzyjaciół właśnie i to pozytywnie. Z pierwszych wrażeń powiem wam,że drobną zmianę już widzę, zobaczymy jak będzie dalej. Dodam jeszcze,że całkiem ładnie pachnie :)
3.VEVEY SWISS REGENERATION SERUM DO PAZNOKCI-7,00ZŁ-BIEDRONKA-to serum powiem szczerze interesowało mnie bardzo długi czas. Nie widziałam o nim wielu opinii w internecie, praktycznie wcale. Słyszałam za to na yt ,że działa naprawdę świetnie na paznokcie. Zobaczymy jak się spisze, bo skład ma całkiem przyzwoity muszę wam powiedzieć :)
4.ISANA YOUNG KOREKTOR ANTYBAKTERYJNY-7,99ZŁ JASNY-ten korektor zakupuję po raz drugi, wcześniej miałam go pod nazwą Synergen korektor antybakteryjny, ale z uwagi na to,że teraz Isana je produkuje wygląda on tak. Cała reszta typu opakowanie i zwartość nie różnią się od poprzedniej wersji. I działanie mam nadzieję,że też będzie dobre jak poprzednika, którego naprawdę lubię np jako bazę pod cienie.
5.BIELENDA MAKE-UP ACADEMIE MGIEŁKA DO UTRWALANIA MAKIJAŻU-11,99ZŁ- ROSSMANN-o tym fixerze usłyszałam na blogu jednej z was, niestety nie przypominam sobie teraz u kogo. I przyznam,że bardzo mnie ten produkt zaintrygował, do tego stopnia,że stwierdziłam,iż spróbuję na sobie jak takie coś działa i czy daje radę z utrzymaniem makijażu w ryzach przy różnych okazjach. Pierwszą próbę mam już za sobą i mogę powiedzieć tyle,że zapowiada się obiecująco bo nie klei się na twarzy ani nie jest tłusty a co ciekawe pachnie brzoskwiniowo tak jak znienawidzony przeze mnie żel peelingującu z RDL. Oczywiście zapach mi się podoba.
A wy znacie któryś z tych produktów? A może coś was szczególnie zainteresowało?
Pozdrawiam was serdecznie do następnego wpisu. Buziaki. Zostawiajcie swoje opinie i komentarze. Nowe czytelniczki zapraszam do subskrypcji bloga (przemyślanej) jeśli tylko wam się tutaj spodoba. Zapraszam was również na mojego fb i instagrama,które znajdziecie po prawej stronie na pasku :)
Labels:
Subskrybuj:
Posty (Atom)















