Pielęgnacja ust zimą to nie lada wyzwanie – mróz, wiatr i suche powietrze potrafią błyskawicznie wysuszyć delikatną skórę. Warto jednak powalczyć o ich dobrą kondycję. Dziś pokażę Wam balsam do ust marki Blistex, który jest moim zimowym ratunkiem. Ma w składzie peptydy – jeden z moich ulubionych składników, który czyni cuda nie tylko w pielęgnacji twarzy, ale i ust!

Zimą nasze usta wymagają od nas znacznie większej uwagi. Warto mieć pod ręką nie tylko dobry peeling, który usunie martwy naskórek, ale przede wszystkim balsam chroniący nas przed niesprzyjającymi warunkami zewnętrznymi. To nie jest moje pierwsze spotkanie z marką Blistex – ich klasyczny wariant nawilżający sprawdził się u mnie świetnie, dlatego tym chętniej sięgnęłam po wersję z peptydami, która jest bohaterem dzisiejszego wpisu. 



Regenerujący balsam do ust Blistex Lip Revitalizer

BLISTEX LIP REVITALIZER-co mówi producent?


Balsam do ust Blistex Lip Revitalizer o działaniu nawilżająco-rewitalizującym. Pielęgnuje skórę ust aż do 24 godzin.

Peptydy aktywują syntezę kolagenu, poprawiają elastyczność skóry ust, nadając im miękkość i gładkość.

Olej z ziaren kawy, bogaty w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe i antyoksydanty, efektywnie nawilża usta.


Balsam oprócz peptydów zawiera także olej z ziaren kawy. Bardzo polubiłam ten produkt już od pierwszego użycia, a za co konkretnie? Po pierwsze, balsam jest miękki od razu i nie trzeba go długo rozgrzewać na ustach – to dla mnie kluczowe, zwłaszcza gdy chcę nawilżyć usta szybko, poza domem. Produkt radzi sobie też świetnie ze spierzchniętymi i mocno wysuszonymi wargami. Daje naprawdę solidne nawilżenie i odżywienie. Całość przyjemnie pachnie kawą i ciasteczkami. 


Zimą zdecydowanie warto dbać o nasze usta i wybierać do tego odpowiednie kosmetyki. Balsam z pepetydami BLISTEX zdecydowanie odpowiada tym potrzebom. Porządnie nawilża, odżywia i regeneruje naprawdę suche od mrozu i wiatru usta. Jestem z niego naprawdę zadowolona i zaliczam ten kosmetyk do moich ulubionych. 

Brak komentarzy:

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję :) To zawsze motywuje do dalszego pisania :) Staram się odwiedzać wszystkich komentujących, więc nie zostawiaj linków do swojego bloga, reklam, stron i innego spamu, bo takie komentarze usuwam. Nie wyrażam również zgody na kopiowanie moich zdjęć i tekstów bez pytania.