Mikroigły to wciąż gorący temat w pielęgnacji twarzy. Choć przeczytałam o nich sporo, to do momentu otrzymania kosmetyku z dzisiejszej recenzji, nie miałam okazji sprawdzić tej innowacji na własnej skórze. Dzięki boxowi Winter Wonders od Pure Beauty w końcu się to zmieniło! Dziś wracam do Was z opinią o energetyzującej maseczce z mikroigłami Pure by Clochee. Jak się u mnie sprawdziła i czy mikroigły są faktycznie takie straszne, jak je malują? Zapraszam do lektury!

[współpraca reklamowa z Pure Beauty]


Mikroigły w pielęgnacji domowej to innowacyjny sposób na bezinwazyjne pobudzenie skóry. Działają one podobnie jak profesjonalne zabiegi, stymulując produkcję kolagenu i elastyny. Te niepozorne igiełki pomagają redukować przebarwienia, blizny oraz zmarszczki, zapewniając efekt odmłodzenia bez konieczności wizyty w gabinecie medycyny estetycznej.


Pure by Clochee mezzo mask energetyzująca maska do twarzy z mikroigłami

Co o masce mówi producent?

MEZZO MASK 
to rewolucyjny, domowy zabieg pielęgnacyjny nowej generacji, który natychmiast przywraca cerze energię, gładkość i naturalny, promienny "glow". Inspirowana zabiegami mezoterapii, maseczka wykorzystuje innowacyjne mikroigły, aby maksymalnie zwiększyć przyswajanie składników aktywnych, dostarczając je tam, gdzie działają najskuteczniej – w głębi skóry. To szybka i bezinwazyjna droga do efektu wypoczętej, napiętej i odmłodzonej cerze.



Maskę znalazłam w boxie Pure Beauty Winter Wonders. Z racji tego, że nie miałam wcześniej okazji stosować kosmetyków z mikroigłami, od razu po nią sięgnęłam. Przyznam, że początkowo miałam obawy – zastanawiałam się, jak moja skóra zniesie takie nakłuwanie i czy będę odczuwała dyskomfort.
Na szczęście moje obawy okazały się niepotrzebne! Czułam jedynie lekkie mrowienie, które w moim odczuciu przypominało działanie peelingu enzymatycznego. Oczywiście postąpiłam zgodnie z instrukcją producenta dotyczącą nakładania i czasu trzymania maski.
A jakie efekty zauważyłam?
Moja skóra stała się wyraźnie wygładzona, rozświetlona, nawilżona i odżywiona. Co najważniejsze – twarz nie była zaczerwieniona ani podrażniona, czego bałam się najbardziej przed pierwszym użyciem.




Pure by Clochee Mezzo Mask energetyzująca maseczka z mikroigłami – opis produktu na opakowaniu

Za świetne efekty maski odpowiada przemyślany skład. Znajdziemy w nim:

Nawilżenie i ukojenie: aloes oraz sok z arbuza.
Rozświetlenie i wyrównanie kolorytu: ferment z aceroli (naturalna bomba witaminy C) oraz niacynamid.
Energię i pobudzenie: kofeinę oraz guaranę, które działają na cerę jak poranna kawa.

To właśnie to połączenie składników aktywnych z mikroigłami sprawia, że cera po użyciu jest tak wyraźnie rozświetlona i pełna blasku.




Pure by Clochee Mezzo Mask energetyzująca maseczka z mikroigłami – opis produktu na opakowaniu






Pure by Clochee Mezzo Mask energetyzująca maseczka z mikroigłami – żelowa konsystencja

Maska zamknięta jest w prostym słoiczku, który mieści sporą ilość produktu. Jedynym minusem jest brak zabezpieczającej folii (sreberka) pod nakrętką – przez to maseczka przy pierwszym otwarciu może nieco brudzić wieczko i dłonie.
Sam produkt ma dosyć gęstą, ciągnącą się i żelową konsystencję. Choć przez swoją strukturę bywa nieco trudny do nabrania ze słoiczka, to na samej skórze rozprowadza się z dużą łatwością. Dodatkowym atutem jest zapach – maska przyjemnie pachnie owocami mango, co uprzyjemnia całą aplikację


Pure by Clochee Mezzo Mask energetyzująca maseczka z mikroigłami – żelowa konsystencja

Gdzie kupić?

Produkt: Mezzo maska ENERGETYZUJĄCA Pure by Clochee

Cena: 45 – 59 zł

Dostępność: Głównie online (drogerie internetowe) oraz stacjonarnie w drogeriach Hebe.


Moje pierwsze spotkanie z mikroigłami uważam za naprawdę udane. Moja skóra świetnie zareagowała na ten nowy sposób pielęgnacji, a samo stosowanie maski okazało się prawdziwą przyjemnością.

Efekt? Cera jest wyraźnie rozświetlona, wygładzona, nawilżona i odżywiona. Co najważniejsze, produkt nie powoduje u mnie zaczerwienienia, pieczenia ani podrażnienia, co czyni go bezpieczną nieinwazyjną alternatywą dla profesjonalnych zabiegów. Jeśli szukacie domowego sposobu na promienny 'glow', Mezzo Mask od Pure by Clochee zdecydowanie zasługuje na waszą uwagę! 

Brak komentarzy:

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję :) To zawsze motywuje do dalszego pisania :) Staram się odwiedzać wszystkich komentujących, więc nie zostawiaj linków do swojego bloga, reklam, stron i innego spamu, bo takie komentarze usuwam. Nie wyrażam również zgody na kopiowanie moich zdjęć i tekstów bez pytania.