• Główna
  • O blogu
    • Kontakt
    • Profil kosmetyczny
    • O mnie
  • Strony
    • Pielęgnacja
  • Lifestyle
  • Instagram serialowy
  • Kontakt
TYTUŁ OKIENKA WYSZUKIWANIA
 Blog kosmetyczny- Kosmetyczne Imponderabilia.

maja 17, 2026

Glow À La Carte od Pure Beauty – te nowości odmienią Twoją pielęgnację

Tej wiosny marki Garnier i Mixa blask serwują prosto do stołu. Zapomnij o filtrach i sztucznych efektach – Glow À La Carte to starannie wyselekcjonowane składniki, których Twoja skóra i włosy potrzebują, by lśnić naturalną, wiosenną energią i słonecznym blaskiem. Gotowe na soczysty sorbet, ochronny zastrzyk dla skóry i włosów oraz ciało muśnięte słońcem bez wychodzenia z domu? Bo ja tak!


[współpraca reklamowa z Pure Beauty]

Pudełko kosmetyczne Glow À La Carte od Mixa i Garnier z cytryną i niebieskimi kwiatami



 




Kosmetyki Garnier Vitamin C i Mixa Bright & Bronze w otwartym pudełku z cytryną


W środku znalazłam aż 5 kosmetyków, które zagoszczą w moim pielęgnacyjnym menu tej wiosny. Większość z nich już dobrze znam, ale pojawiły się również perełki, które są dla mnie całkowitą nowością. 




Esencja i maska pod oczy Garnier Vitamin C z cytryną na różowym tle

GARNIER VITAMIN C BRIGHTENING LIQUID CARE ESENCJA 
Pierwszym daniem w naszym rozświetlającym menu jest esencja z witaminą C. Znam ją już bardzo dobrze i uwielbiam jej działanie. Tego rodzaju kosmetyk genialnie sprawdza się w wiosennej i letniej pielęgnacji ze względu na swoją lekkość. Błyskawicznie nawilża oraz natychmiastowo przywraca skórze zdrowy blask. 


GARNIER SKIN NATURALS BRIGHTENING EYE MASK 

W wiosennym menu nie może zabraknąć płatków pod oczy z witaminą C. Muszę przyznać, że akurat te konkretne należą do moich absolutnych faworytów. Są wykonane z materiału, dzięki czemu idealnie przylegają do skóry. Co najważniejsze – intensywnie nawilżają, napinają naskórek i natychmiast rozświetlają spojrzenie. 


Krem-sorbet Garnier Vitamin C Fresh & Bright z cytryną na bloga


GARNIER VITAMIN C FRESH AND BRIGHT NAWILŻAJĄCY KREM SORBET 

Krem o konsystencji sorbetu robi w ostatnich tygodniach prawdziwą furorę w sieci i muszę przyznać, że ja również uległam tej „sorbetomanii”. W końcu takiego deseru nie mogło zabraknąć w naszym menu – choć brzmi pysznie, w rzeczywistości jest niezwykle skutecznym kosmetykiem. Gdy tylko włączyłam go do swojej codziennej rutyny, natychmiast zrozumiałam zachwyty innych – spisuje się po prostu genialnie! Jego formuła jest ultraleka, błyskawicznie się wchłania i wręcz eksploduje nawilżeniem na skórze. Jestem też pod ogromnym wrażeniem tego, jak pięknie i naturalnie rozświetla cerę 



Balsam brązujący Mixa Bright & Bronze z cytryną na bloga urodowego


MIXA BRIGHT AND BRONZE BALSAM BRĄZUJĄCY 

W naszym rozświetlającym menu nie może zabraknąć słonecznej opalenizny, którą wszystkie tak bardzo kochamy. Ta konkretna nie wymaga jednak godzin spędzonych na słońcu – została bowiem zamknięta w niepozornej butelce, będącej absolutną nowością od marki Mixa. Przyznam szczerze, że przed otworzeniem paczki nie miałam pojęcia, iż znajdę w niej taki kosmetyk! Produkt brzmi szalenie interesująco i na pewno zostaje ze mną na dłuższe testy. Coś mi mówi, że ze względu na swoją delikatną formułę, szczególnie przypadnie do gustu także mojej mamie.


Spray do włosów Garnier Fructis Diamond Sleek z cytryną
 
GARNIER FRUCTIS DIAMOND SLEEK SPRAY DO 
WŁOSÓW NABŁYSZCZAJĄCO-WYGŁADZAJĄCY

Jako ostatnie danie w dzisiejszym menu występuje spray Garnier Fructis Diamond Sleek. Słoneczne miesiące to idealny czas na totalny blask, więc na naszych pasmach absolutnie nie może go zabraknąć! Choć jeszcze nie zdążyłam wypróbować tej nowości na własnych kosmykach, pokładam w niej ogromne nadzieje. Liczę na to, że sprawdzi się genialnie, a fryzura będzie zachwycać spektakularnym, diamentowym połyskiem przez całe lato.


I tak właśnie prezentuje się całe menu z boxa Glow À La Carte! Muszę przyznać, że wszystkie te kosmetyki to absolutny strzał w dziesiątkę – idealny do wiosennej, a właściwie już prawie letniej pielęgnacji. Z takim zestawem codzienne rytuały dla twarzy, ciała i włosów z pewnością nie będą nudne 🌞




Read more »
on maja 17, 2026 0
Podziel się!
Labels:
garnier, Mixa, pure beauty, unboxing, wiosenny glow up
Starsze posty Starsze posty

maja 14, 2026

Krem pachnący Kubusiem i powrót do przeszłości? Otwieram Pure Beauty Delicious Colors

Dzisiaj zapraszam Was na otwarcie wyjątkowo słodkiego pudełka Delicious Colors od Pure Beauty. Muszę przyznać, że jego zawartość jest niezwykle urocza i iście wiosenna! W środku znalazłam nie tylko hity do pielęgnacji, ale również gorące nowości do makijażu. Gotowe na wspólny unboxing?

[współpraca reklamowa z Pure Beauty] 


Pudełko kosmetyczne Pure Beauty Delicious Colors w pastelowe wzory babeczek i makaroników.




Żółty słoiczek kremu Garnier Vitamin C Fresh & Bright ustawiony przed pudełkiem Pure Beauty


GARNIER VITAMIN C FRESH& BRIGHT NAWILŻAJĄCY KREM SORBET DO TWARZY DODAJĄCY BLASKU 


Pierwszym kosmetykiem w boxie jest Garnier Vitamin C Fresh & Bright – Nawilżający krem-sorbet do twarzy dodający blasku. Zdążyłam już dobrze poznać ten produkt i muszę przyznać, że to niezwykle ciekawa i innowacyjna propozycja. Kosmetyk jest naprawdę ultralekki i błyskawicznie się wchłania. Co dla mnie najważniejsze – mimo swojej lekkości, genialnie i dogłębnie nawilża cerę, nie pozostawiając przy tym żadnej tłustej czy klejącej warstwy. Polubią go wszystkie fanki ekspresowej pielęgnacji, która nie obciąża skóry



Różowy szampon micelarny Radical Hair Clinic Rich & Repair ustawiony przed pudełkiem Pure Beauty.


RADICAL MICELARNY SZAMPON REGENERUJĄCY 


Kolejną niespodzianką w pudełku jest Szampon RADICAL. Dla mnie to totalna nowość, bo do tej pory nie miałam okazji go testować. Co ciekawe, w moich zapasach czeka już odżywka do włosów z serii Fresh & Volume tej samej marki! Idealnie się składa – gdy tylko wykończę kosmetyki, które mam obecnie otwarte, z wielką chęcią sięgnę po ten kompletny, duet od RADICAL. Jestem bardzo ciekawa, jak ta dwójka poradzi sobie z moimi włosami i czy przyniesie obiecaną świeżość i objętość.


Biała butelka z pompką mydła do rąk Sylveco Pure Line Calm Repair przed pudełkiem Pure Beauty.

SYLVECO PURE LINE MYDŁO DO RĄK KOJĄCO-REGENERUJĄCE 

W pudełku znalazłam też coś bardzo praktycznego. Tradycyjne mydełka w moim domu mają absolutnie pełną rację bytu! Zawsze chętnie po nie sięgamy, a szczególnie doceniamy te egzemplarze, które koją i regenerują bardzo suchą skórę. Tym razem w boksie trafiłam na Sylveco Pure Line. Kosmetyki tej marki słyną z dobrych, naturalnych składów, dlatego mam ogromną nadzieję, że to mydełko okaże się naszym nowym, domowym ulubieńcem i przyniesie ulgę suchej skórze, szczególnie po zimie




Zestaw kosmetyków: odżywczy krem do rąk Herbapol, pomadka Herbapol oraz maska do rąk Biotaniqe na tle pudełka Pure Beauty

HERBAPOL KREM DO RĄK ODŻYWCZY MARCHEW-MANGO 
Kolejny niezbędnik w pudełku to produkt, bez którego nie wyobrażam sobie codzienności. Krem do rąk to zdecydowanie ten rodzaj kosmetyku, który przyda się do nawilżenia naszych dłoni o każdej porze roku – nawet teraz, kiedy robi się coraz cieplej. Same kosmetyki marki Herbapol (Polana) miały już kiedyś swoje pięć minut w mojej kosmetyczce, jednak wtedy testowałam wyłącznie pielęgnację twarzy. Tym razem przyszedł czas na dłonie! W boksie znalazłam wersję o obłędnym zapachu Mango & Marchew. Muszę Wam powiedzieć, że pachnie niesamowicie – ten aromat natychmiast przypomniał mi kultowy sok Kubuś z czasów dzieciństwa! Już za sam zapach ma u mnie ogromnego plus.


HERBAPOL POMADKA DO UST OCHRONNA SPF 30

Kolejnym produktem od tej samej marki jest Herbapol Polana – Pomadka pielęgnacyjna do ust Intensywna Ochrona SPF 20. Do tej pory nie miałam okazji jej używać, ale jestem jej niesamowicie ciekawa. Produkty do ust z filtrem UV to absolutny must-have, zwłaszcza teraz, gdy zbliżają się słoneczne, letnie dni. Ochrona delikatnej skóry warg jest super ważna, dlatego bardzo chętnie ją przetestuję. Mam tylko jedną, ogromną nadzieję – że ta pomadka nie będzie miała tego typowego, nieprzyjemnego posmaku filtra, którego tak bardzo nie lubię w tego typu kosmetykach. Słyszałam jednak, że jej wegańska formuła z olejem z maku i rokitnika jest bardzo komfortowa, więc mocno trzymam za nią kciuki



Prebiotyczny balsam do ciała Sensibiome Prebiotic Body Balm ustawiony przed pudełkiem Pure Beauty.

SENSIBIOME PREBIOTIC SKIN CARE BALSAM DO CIAŁA 

Kolejna marka w boksie wywołała u mnie szeroki uśmiech! Sensibiome gościło już w mojej kosmetyczce, również dzięki Pure Beauty.  Miałam okazję używać kremu do rąk oraz bardzo przyjemnej esencji do twarzy, która okazała się moim prawdziwym, pielęgnacyjnym ulubieńcem. Kosmetyki te genialnie wspierają mikrobiom skóry, dlatego tym razem z wielką ekscytacją sprawdzę na własnej skórze działanie balsamu do ciała. Jeśli sprawdzi się tak dobrze, jak jego poprzednicy, czeka mnie kolejny hit tej wiosny.



Próbka ujędrniającego serum mikroigłowego Lynia Micro Needle Serum na tle ozdobnego pudełka Pure

LYNIA UJĘDRNIAJĄCE SERUM MIKROIGŁOWE Z PEPTYDAMI BIOMIMETYCZNYMI 

W boxie Delicious Colors znalazłam również coś dla fanek zaawansowanej pielęgnacji – ciekawą próbkę od marki Lynia. Mikroigły to absolutnie hitowy i niezwykle popularny składnik ostatnich miesięcy, który bije rekordy popularności na TikToku i blogach. W tym produkcie został on połączony z peptydami biomimetycznymi, co tworzy duet o silnym działaniu odmładzającym i napinającym. Jestem naprawdę ciekawa, jak ta próbka sprawdzi się przy pierwszym użyciu. Jeśli działanie i formuła przypadną mi do gustu, z pewnością rozważę zakup pełnowymiarowego opakowania w przyszłości.



Zestaw kosmetyków: baza rozświetlająca Miss Sporty Glow Elixir, różowy lakier Golden Rose i korektor Max Factor Mellow Blur przed pudełkiem Pure Beauty

W tym boxie znalazło się również aż trzy kosmetyki z kategorii kolorówki.

MISS SPORTY NATURALLY PERFECT GLOW ELIXIR 3W1

W mojej kosmetyczce marka Miss Sporty jest całkiem lubiana – mimo że jej produkty są zazwyczaj kierowane do nieco młodszych użytkowniczek. Sama od dawna mam u siebie ich bazę pod makijaż i bardzo ją sobie chwalę! W nowym boxie Pure Beauty znalazłam jednak coś jeszcze bardziej intrygującego: wielofunkcyjny kosmetyk, który łączy w sobie tint, rozświetlacz i bazę (Glow Elixir 3 in 1). Jestem niesamowicie ciekawa, jak sobie poradzi na mojej skórze i czy da ten modny, zdrowy efekt „glow” bez obciążania cery.


MAX FACTOR SZMINKA DO UST MELLOW BLUR 050 BRUSHED BERRY 

Prawdziwą ciekawostka w tym pudełku jest jednak kolejna nowość do makijażu. Mowa o pomoce od Max Factor, która jest totalną nowością w drogeriach i wywołuje spore zamieszanie w sieci. Bardzo kusi mnie jej miękkie wykończenie typu blur – uwielbiam ten efekt delikatnie rozmytych, zamszowych ust, bo wygląda niezwykle lekko i nowocześnie. Sam kolor również skradł moje serce. To piękny, głęboki, jagodowy odcień, który fantastycznie ożywi każdy wiosenny look. Już nie mogę się doczekać, aż sprawdzę jej trwałość i komfort noszenia na ustach!


GOLDEN ROSE RICH COLOR NAIL LACQUER TRWAŁY LAKIER DO PAZNOKCI 

Powrót do przeszłości w wiosennym wydaniu! Choć od lat jestem wierna hybrydom i nie używam tradycyjnych lakierów, to seria Rich Color od Golden Rose budzi we mnie mnóstwo wspomnień. Kto pamięta ich legendarny odcień 052? Ja zużyłam go całe mnóstwo! W edycji Delicious Colors znalazłam numer 46. To bardzo ładny, soczysty róż, który idealnie wpisuje się w obecną porę roku. Jest tak świeży i radosny, że z pewnością zachwyci każdą fankę tradycyjnego malowania paznokci w pastelowych tonach.


Rozświetlająca mgiełka do ciała Venita Trendy Glow Shimmer Body Mist w odcieniu Rose Gold przed pudełkiem Pure Beauty

VENITA GLOW SHIMMER BODY MIST ROSE GOLD

Ostatnia pozycja z pudełka to produkt stworzony z myślą o letnich imprezach. Mgiełka od marki Venita w wersji Rose Gold to doskonały sposób na ekspresowe dodanie skórze trójwymiarowego blasku. Tego typu rozświetlacze w płynie to mój letni niezbędnik – kosmetyk pięknie mieni się w słońcu i fantastycznie podkreśla opaloną skórę. Już ląduje w szafce z napisem „czekam na wakacje”!

Moim zdaniem najnowsza edycja od Pure Beauty w pełni zasługuje na swoją apetyczną nazwę. Zawartość jest niezwykle spójna, radosna i – tak jak pisałam na samym początku – naprawdę słodka oraz wiosenna! Znajdziemy tu idealny balans pomiędzy sprawdzoną pielęgnacją (jak mój ulubieniec Sensibiome czy lekki sorbet od Garnier) a absolutnymi nowościami rynkowymi (jak efekt blur od Max Factor czy innowacja od marki Lynia). Całe pudełko oceniam na ogromny plus. Przyniosło mi mnóstwo radości i zapachowych wspomnień!


Read more »
on maja 14, 2026 0
Podziel się!
Labels:
garnier, golden rose, herbapol polana, pure beauty, pure line, RADICAL, Sensibiome, sylveco, unboxing, VENITA
Starsze posty Starsze posty

maja 05, 2026

Ekspresowy sposób na idealne stopy na lato – recenzja Biotaniqe Korean Ritual

Gdy tylko robi się cieplej, coraz częściej myślimy o odkrytych butach, a co za tym idzie – o doprowadzeniu stóp do porządku. W swojej karierze blogowej testowałam już wiele produktów (pewnie pamiętacie moje ulubione skarpetki z Bebeauty!), ale dziś na tapet bierzemy nowość: zabieg aloesowo-hialuronowy marki Biotanique. Czy warto go sprawdzić?

[współpraca reklamowa z Pure Beauty}


Opakowanie aloesowo-hialuronowego zabiegu do stóp Biotaniqe leżące na różowym materiale w otoczeniu dekoracyjnych, jasnoróżowych róż i pudełka z motywem kwiatowym



Zabieg znalazłam w ostatnim boxie od Pure Beauty – Pastel Blossom. Zanim jednak przystąpiłam do testu, zadbałam o odpowiednie przygotowanie stóp. Aby składniki aktywne lepiej się wchłonęły, usunęłam martwy naskórek moją ulubioną szklaną tarką z Rossmanna. Bardzo Wam ją polecam – genialnie radzi sobie z suchością, a co najlepsze, można jej używać zarówno na sucho, jak i na mokro.



Opakowanie aloesowo-hialuronowego zabiegu do stóp Biotaniqe leżące na różowym materiale w otoczeniu dekoracyjnych, jasnoróżowych róż i pudełka z motywem kwiatowym





Tył opakowania zabiegu do stóp Biotaniqe z widocznym składem INCI, instrukcją obrazkową krok po kroku oraz kodem QR. Produkt leży na niebieskim tle w otoczeniu białych róż i pereł

Skarpetki nawilżające umożliwiają wykonanie profesjonalnej kuracji samodzielnie w domu. Już po pierwszym użyciu stopy są głęboko nawilżone, delikatne i gładkie.

Formuła zawiera N.M.F, 2%, aloesu , 3% mocznika, kwas hialuronowy i probiotyki. Podstawą kosmetyków Biotaniqe jest pro.aQua - oczyszczona woda z technologią probiotyczną, która wspiera mikroflorę skóry, wzmacnia jej naturalną odporność oraz chroni.



Zbliżenie na listę składników INCI zabiegu Biotaniqe oraz certyfikaty: Vegan i testowany dermatologicznie. Widoczna instrukcja graficzna użycia skarpetek na tle białych i błękitnych kwiatów.”


W składzie znajdziemy aloes, masło shea, trehalozę, kwas hialuronowy, alantoinę i kompleks NMF. 




Biała, foliowa skarpetka zabiegu do stóp wyjęta z opakowania, rozłożona na niebieskim tle w otoczeniu białych kwiatów. Zdjęcie pokazuje realny wygląd i wielkość produktu


Po otwarciu opakowania w środku znajdziemy dwie nasączone skarpetki. Należy je nałożyć na pół godziny, a po zdjęciu pozostałą część produktu po prostu wklepać w skórę. Muszę przyznać, że takie wymuszone 'uziemienie' to idealny moment na odcinek serialu albo kilka stron książki – domowe spa i chwila dla siebie w jednym.Po zdjęciu skarpetek resztki kremu wmasowałam w stopy i od razu poczułam różnicę. Skóra stała się miękka, mocno nawilżona i odżywiona. Całość zajęła tylko 30 minut, a stopy prezentują się tak dobrze, że śmiem twierdzić: sezon na odkryte buty uważam za otwarty. 




Podsumowując, jeśli szukacie błyskawicznego ratunku dla suchych stóp przed wielkim wyjściem lub po prostu chcecie zafundować sobie chwilę relaksu, zabieg od Biotaniqe to strzał w dziesiątkę. Aloes i kwas hialuronowy robią dokładnie to, co obiecują: zostawiają skórę miękką i gotową na letnie sandałki. To tani, szybki i skuteczny sposób na domowe SPA, do którego na pewno będę wracać!


Read more »
on maja 05, 2026 0
Podziel się!
Labels:
biotanique, domowe spa, luksusowe skarpetki, pielęgnacja stóp, pure beauty
Starsze posty Starsze posty
Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

Instagram

Obserwatorzy

O mnie

O mnie

Witaj

Mam na imię Kamila. Na liczniku stuknęło mi 30 lat. Bloga prowadzę już 9 lat. Od 5 lat interesuję się naturalnymi kosmetykami i bardziej świadomie pielęgnuję swoją cerę. Uwielbiam też oglądać seriale i czytać książki. Jeśli chcesz dołączyć do mojego małego świata zapraszam :)

Polecany post

Glow À La Carte od Pure Beauty – te nowości odmienią Twoją pielęgnację

Archiwum

Popularne posty

  • LOREAL REVITALIFT CLINICAL SERUM I KREM SPF 50| STOSUJ SPF CODZIENNIE PRZEZ CAŁY ROK
     Używanie kremu z filtrem to już dla mnie tak oczywista sprawa, że właściwie nakładam go rano już z automatu i zupełnie nie zawracam na ten ...
  • Krem pachnący Kubusiem i powrót do przeszłości? Otwieram Pure Beauty Delicious Colors
    Dzisiaj zapraszam Was na otwarcie wyjątkowo słodkiego pudełka Delicious Colors od Pure Beauty. Muszę przyznać, że jego zawartość jest niezwy...
  • CERAVE SUMMER UP YOUR BODY
    Planowanie wakacyjnej kosmetyczki jeszcze przede mną, ale to nie znaczy, że nie warto pomyśleć o tym trochę wcześniej i zaplanować jakie pro...

Szukaj

Zgłoś nadużycie

Nie zostawiaj linków !!!

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących, więc nie zostawiaj linków do swojego bloga. Nie zawsze następuje to od razu, ale się staram. Sama Cię znajdę, to proste. Nie wyrażam również zgody na kopiowanie moich zdjęć i tekstów bez pytania.

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Łączna liczba wyświetleń

Translate

Popularne posty

  • LOREAL REVITALIFT CLINICAL SERUM I KREM SPF 50| STOSUJ SPF CODZIENNIE PRZEZ CAŁY ROK
     Używanie kremu z filtrem to już dla mnie tak oczywista sprawa, że właściwie nakładam go rano już z automatu i zupełnie nie zawracam na ten ...
  • Moje nowości na luty część druga
    Witam was kochane serdecznie w kolejnym poście zakupowym. Generalnie nie planowałam tego posta, ale przy zbieraniu zużytych opakowań okaza...
  • Bebeauty łagodzący płyn micelarny
    Witam was kochane serdecznie wieczorową porą :) Trochę mnie tu znowu było mało, ale wiecie z jakiego powodu. Przede mną w pn ostatnia pros...
  • Mikołajowe nowości
    Witam was kochane :). Dzisiaj przychodzę do was z mam nadzieję ciekawym postem o darach losu od Mikołaja :). Bo mnie odwiedził w tym roku,...

Etykiety

bielenda (171) avon (168) vianek (151) Ziaja (132) isana (95) wibo (89) alterra (88) pure beauty box (82) bell (80) nivea (79) sensique (77) makijaż (73) lovely (71) Miss Sporty (69) nacomi (62) joanna (55) Soraya (53) eveline (52) Projekt denko (48) ulubieńcy (40) semilac (28) Biolaven (26) essence (25) maybelline (25) facelle (24) Nowości (20) haul zakupowy (19) co warto obejrzeć (17) seyo (15) #weekendowemaskowanie (14) Duetus (14) synergen (14) donna la rive (12) inglot (12) ingrid (12) najlepsze kosmetyki +/- 10zł (12) peeling (12) elisium nails (11) feedskin (11) claresa (9) hagi (9) MUR (8) white swan (8) imagic (7) rosalind (7) sally hansen (7) pierwsze wrażenie (6) May to be cosmetics (5) skino (5) vollare (5) . biolaven. (4) drogeria natura (4) Myvita kosmetyki naturalne (3) celia woman (3) donegal (3) element (3) myvita (3) ulubieńcy roku (3) Live Love London (2) klub recenzentki (2) kosmetyczne hity z biedronki (2) urodowe diy (2) wet n wild photofocus foundation (2) 123 perfect (1) drogeria ekobieca (1) drogeria sekret urody (1) ekobieca (1) jak używać gąbki stożkowej (1) pod lupą (1)
Obsługiwane przez usługę Blogger.
Ⓒ 2018 Blog kosmetyczny- Kosmetyczne Imponderabilia. . Design created with by: Brand&Blogger. All rights reserved.