Witajcie kochane w kolejnym wpisie. Dzisiaj mam dla was makijaż tygodnia. Tym razem w roli
głównej wystąpią kosmetyki, które pokazywałam wam w haulu zakupowym z Natury i Rossmanna.
Jeśli ciekawią was też moje pierwsze wrażenia z używania nowości, zapraszam do dalszej części :)
Makijaż tygodnia #4| Nowości w akcji |
TWARZ
Tutaj główną nowością i gwoździem programu jest podkład Wet n wild Photofocus foundation soft ivory, który w tym makijażu występuje po raz pierwszy. Z pierwszych wrażeń powiem wam, że całkiem nieźle wygląda na skórze. Na mojej mieszanej cerze nie podkreśla zbytnio porów, czy śladów po niedoskonałościach. Podkreśla jednak suche skórki oraz łatwo się ściera, choćby na nosie czy brodzie, więc mocno trwałym podkładem nie jest. Nie oceniam go źle, bo jednak mi odpowiada, natomiast jak widzicie ma kilka wad, zobaczymy, jak będzie się sprawował dalej. Puder w tym tygodniu Bell 2 Skin Pocket Powder, a korektor to kółko kamuflaży również marki Bell 5 in1 Concealer z serii Ms. Perfect. Brązer pochodzi z trójki Eveline, a rozświetlacz to genialny Sensique Highlighting Powder.
OCZY
Makijaż tygodnia 4#| Wibo Rhythm of freedom| Avon Supershock Volume| Bell Perfect Skin Eyeshadow Base |
W tym tygodniu na moich oczach gości nowa paleta Wibo Rhythm of freedom. Muszę powiedzieć, że to był ryzykowny zakup, bo mogła się powtórzyć historia taka sama, jak w przypadku palety Modern, ale muszę powiedzieć, że wcale tak nie jest. Zarówno kolory, jak i sama paleta bardzo mi się podobają, a w pracy równie przyjemne, jak wersja Neutralna, a może nawet ciut lepsze. Jak na razie nie żałuję żadnej wydanej złotówki na tę paletę, a to już dużo znaczy :) I zdecydowanie pokażę wam ją w akcji bliżej. Jako bazy użyłam Bell Perfect Skin Eyeshadow Base, a tusz do rzęs to oczywiście Avon Supershock Volume.
USTA
Makijaż tygodnia #4| Nowości w akcji| Sensique Ultra Shiny lips nr 112 Dusty Rose |
Zarówno w tym tygodniu, jak i w poprzednim króluje u mnie błyszczyk Sensique ultra shiny lips w kolorze 112 Dusty Rose. Jak długo miałam uraz do tego typu produktów, tak obecnie nie mam ochoty nakładać na usta nic innego. Polubiłam ten produkt, bo się nie lepi w moim odczuciu, tak jak większość tego typu kosmetyków, trwałość nie jest powalająca, ale usta wyglądają na pełniejsze i pięknie błyszczą.
I tak prezentuje się mój makijaż w tym tygodniu. W przyszłym na pewno pojawią się drobne modyfikacje. Nadal natomiast będę testować podkład, paletę oraz inne nowości, aby móc wam przedstawić je w osobnych recenzjach, a może pokazać też co nieco w ulubieńcach miesiąca, jeśli zasłużą na to miano.
Na koniec też mały efekt tego makijażu, po kilku godzinach. Oczywiście był to szybki dzienny makijaż, więc szału tym razem nie ma :)
Rzeczywiście taki dzienniaczek ;)
OdpowiedzUsuńTeż polubiłam tę nową paletkę Wibo ;)
OdpowiedzUsuńOj jak dla mnie za slaby.
OdpowiedzUsuńAż mam ochotę coś sobie zmalować ;) Ja ostatnio ciągle noszę mój codzienny makijaż - kreska, tusz, korektor, brwi i puder :D
OdpowiedzUsuńMakijaż na dzień w sam raz :)
OdpowiedzUsuńRozświetlacz bardzo lubię :)
OdpowiedzUsuńTa paletka Wibo mnie ciekawi, więc będę oczekiwać postu na jej temat:D
OdpowiedzUsuńbardzo delikatny make up:)
OdpowiedzUsuńWyszło bardzo delikatnie :)
OdpowiedzUsuń