Witajcie kochane w kolejnym wpisie. Niedawno co prawda pokazywałam wam kilka nowości, które do mnie trafiły, jednak ostatnio znów wybrałam się do Rossmanna, celem uzupełnienia tego, co aktualnie znów mi się skończyło. Jeśli ciekawi was co przyniosłam ze sobą, zapraszam do dalszej części.
SEMILAC NAIL CLEANER -7,60ZŁ- DROGERIA SEKRET URODY-jak wiecie, od jakiegoś czasu robię paznokcie hybrydowe i niedawno skończył mi się cleaner, więc postanowiłam zainwestować w większe opakowanie tym razem, mimo że to malutkie 50ml też jest całkiem wydajne.
SEMILAC REMOVER-7,60ZŁ-DROGERIA SEKRET URODY- remover trafił w moje ręce zupełnie przypadkowo. Miałam kupić początkowo cleaner, ale spiesząc się, gapa nie przeczytałam, co jest napisane na etykiecie. Głupia ja. Skoro już go mam, to używam i sprawdza się całkiem dobrze. I jest delikatniejszy na pewno dla paznokci niż aceton.
ALTERRA KREM DO CIAŁA GRANAT I MASŁO SHEA BIO- OK 13ZŁ- ROSSMANN- (cenę sprawdziłam sama)- posłałam ukochanego do Ross po moje ulubione serum do twarzy, aby sprawdził, czy w jego okolicy może jest dostępne, a wrócił z kremem do ciała oraz z odżywką do włosów z mojej ulubionej ostatnio serii z granatem. A serum niestety nie znalazł, nad czym bardzo ubolewam.
ALTERRA NAWILŻAJĄCA ODŻYWKA DO WŁOSÓW- 9,99ZŁ- ROSSMANN- historia jak wyżej, tyle że odżywkę to akurat kiedyś miałam i bardzo się z nią polubiłam wtedy. Będzie to miły powrót do sprawdzonego kosmetyku.
ALTERRA GRANAT BIO OLEJEK DO TWARZY-10,99ZŁ-ROSSMANN- ten olejek od jakiegoś czasu mnie ciekawił. I postanowiłam, że trafi do mojej kosmetyczki, po tym, jak pewien kosmetyk w tydzień zrobił katastrofę na mojej twarzy. Pierwsze wrażenia mam bardzo przyjemne i mam nadzieję, że godnie zastąpi moje ukochane serum również z tej serii, a jeśli tak będzie, zrobię sobie mały zapas, aby zawsze go mieć przy sobie.
ALTERRA OLEJEK DO WŁOSÓW Z PESTEK MORELI-,9,99ZŁ-PROMO- czytałam troszkę o tym olejku wcześniej i opinie nie były takie złe, więc postanowiłam go przetestować na swoich włosach. Mam nadzieję, że będę mogła za jakiś czas napisać wam o nim coś dobrego w aktualizacji pielęgnacji włosów, którą szykuję.
EVELINE COSMETICS NEW HYALURON SKONCENTROWANE SERUM-16,99ZŁ-ROSSMANN-PROMOCJA- serum początkowo miało zastąpić mojego poprzedniego ulubieńca z Alterry, jednak w tydzień, bo tyle zdołałam go używać, zrobiło mi katastrofę na twarzy. Nie dość, że się wysuszyło mi buzię trochę ( a miało niby nawilżać!), to jeszcze zapchało i to solidnie. Jak bardzo lubię kolorówkę z Eveline, tak ich pielęgnacji więcej nie tknę. A sam kosmetyk zużyje inaczej, aby się nie marnował. Cieszę się, że nie kupiłam go w regularnej cenie, bo wtedy żałowałabym jeszcze bardziej, a byłaby to strata 20zł.
LOVELY EXTRA LASTING MATOWY BŁYSZCZYK-11,29ZŁ-ROSSMANN- na to cudo skusiłam się, przeczytawszy wiele pozytywnych opinii na temat tej pomadki i muszę powiedzieć, że zapowiada się świetnie. A od tego jeszcze nieziemsko podoba mi się jej kolor. Małą próbkę tego, jak wygląda, zobaczycie niżej.
I tak prezentuje się druga i ostatnia część nowości w tym miesiącu. Przyznam, że trochę tego wpadło, ale jednocześnie cieszę się, że nie tylko gromadzę kosmetyki, ale też je zużywam na bieżąco.
A wy znacie któryś z tych produktów? Koniecznie dajcie znać. Pozdrawiam was serdecznie do następnego wpisu. Buziaki 👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄
evelin






