• Główna
  • O blogu
    • Kontakt
    • Profil kosmetyczny
    • O mnie
  • Strony
    • Pielęgnacja
  • Lifestyle
  • Instagram serialowy
  • Kontakt
TYTUŁ OKIENKA WYSZUKIWANIA
 Blog kosmetyczny- Kosmetyczne Imponderabilia.

września 02, 2026

🌟 Powrót po latach: Czy najnowsze serum Ziaja Med Kuracja Peptydowa to hit?

Serum towarzyszy mi w pielęgnacji od bardzo dawna. Odkąd stawiam na świadome dbanie o skórę, nie wyobrażam sobie, aby ten krok nie był napakowany składnikami aktywnymi! Jak na pewno wiecie, moi absolutni faworyci to peptydy, kwas hialuronowy, witamina C, ceramidy oraz retinol. Do tego ostatniego trzeba mieć oczywiście podejście i znaleźć idealną formułę dla siebie, ale uwierzcie mi – warto. Testowanie nowości z tymi składnikami zawsze sprawia mi ogromną przyjemność.Dzisiejszy produkt to dla mnie także sentymentalny powrót do pielęgnacji twarzy z marką Ziaja. Kuracja peptydowa, czyli regenerujące serum do twarzy, to mój oficjalny powrót do tej marki po latach.Musicie wiedzieć, że wieki temu namiętnie podkradałam te kosmetyki mojej mamie! Z czasem dorobiłam się własnych kremów czy toników z charakterystycznym logo. Później moje pielęgnacyjne drogi potoczyły się w inną stronę – sporadycznie wracałam jedynie do produktów do ciała. Po latach dałam drugą szansę ich tonikom, a ostatnio, dzięki boxowi Pure Beauty, w moje ręce wpadło wspomniane serum z najnowszej serii peptydowej.Przyznam szczerze: ten kosmetyk niesamowicie miło mnie zaskoczył. Czym dokładnie? I czy marka Ziaja na stałe zagości w mojej rutynie? Zapraszam na recenzję!



[współpraca reklamowa z Pure Beauty] 


Serum regenerujące Ziaja Med z serii kuracja PEPTYDowa + antyoksydacja SAP w białej butelce z pompką, leżące na puszystym, białym tle z futerka. Wokół kosmetyku ułożone są estetyczne dodatki płaskie flat lay: wiszące kolczyki z czerwonymi, zamszowymi kokardkami, złote kolczyki koła wysadzane cyrkoniami, gałązka różowych kwiatów oraz biała rozgwiazda. Całość rozświetlają drobne cyrkonie i perełki

 

💧 Konsystencja: Oczekiwania vs. Rzeczywistość



Choć producent nie zasypuje nas lawiną informacji, moim zdaniem podaje samą esencję najważniejszych obietnic. A jak to wygląda w praktyce? Cóż, samo serum mocno mnie zaskoczyło i to już na starcie!Byłam święcie przekonana, że z racji właściwości regenerujących dostanę super gęsty, okluzyjny produkt, który zostawi na skórze ciężką, wyczuwalną warstwę. Pierwsze użycie w stu procentach zweryfikowało te obawy. Konsystencja jest kremowa, ale niezbyt lejąca, dzięki czemu aplikacja to czysta przyjemność. Dla mnie przypomina ona lekką, żelową esencję do twarzy. Kosmetyk ekspresowo się wchłania i nie zostawia tłustego filmu. Wręcz przeciwnie – cera jest przyjemnie otulona, ukojona i miękka.W składzie tego produktu znajdziemy m.in. masło kakaowe, masło shea, panthenol, niacynamid oraz witaminę C. Ta kompozycja robi dokładnie to, co obiecuje. Efekty, które zauważyłam gołym okiem, to intensywne nawilżenie, genialne wygładzenie i naturalny blask. Skóra wygląda po prostu promiennie!Ogromnym plusem jest też to, jak to serum współpracuje z resztą mojej pielęgnacji. Polubiło się zarówno z bogatym, mocno nawilżającym kremem na noc, jak i z lżejszymi formułami na dzień (w tym z moim ulubionym filtrem SPF). Nic się nie roluje i nie warzy.



🧪 Co kryje w sobie skład?

W składzie tego produktu znajdziemy m.in. masło kakaowe, masło shea, panthenol, niacynamid oraz witaminę C. Moim zdaniem to absolutnie genialne połączenie! Z jednej strony mamy tu mocne odżywienie i regenerację bariery hydrolipidowej, a z drugiej – idealny przepis na to, by uzyskać maksymalnie nawilżoną, ukojoną i pełną naturalnego blasku skórę.



Serum regenerujące Ziaja Med z serii kuracja PEPTYDowa + antyoksydacja SAP konsystencja w białej butelce z pompką, leżące na puszystym, białym tle z futerka. Wokół kosmetyku ułożone są estetyczne dodatki płaskie flat lay: wiszące kolczyki z czerwonymi, zamszowymi kokardkami, złote kolczyki koła wysadzane cyrkoniami, gałązka różowych kwiatów oraz biała rozgwiazda. Całość rozświetlają drobne cyrkonie i perełki


📝 Podsumowanie: Czy zostaje ze mną na dłużej?

Podsumowując,  serum Ziaja kuracja peptydowa to był dla mnie nie tylko powrót do kosmetyków tej marki ale również odkrycie czegoś nowego w mojej pielęgnacji. I myślę, że zastosuję to serum również przy retinolu, bo ma składniki łagodzące, więc będzie idealnie uzupełniać moją warstwową pielęgnację przy nakładaniu retinolu. 

A jak to wygląda u Was? Mieliście już okazję testować to serum na własnej skórze? Jakie są Wasze ulubione składniki aktywne, bez których nie wyobrażacie sobie pielęgnacji? Dajcie znać w komentarzach

Read more »
on września 02, 2026 2
Podziel się!
Labels:
antyoksydacja, kuracja PEPTYDowa, sap, serum do twarzy, Ziaja
Nowsze posty Nowsze posty
Starsze posty Starsze posty

sierpnia 26, 2026

Pure Beauty Garnier i Mixa Travel Guide Set

 Lato powoli się kończy, więc warto wykorzystać ostatnie słoneczne dni na wyjazdy. ☀️ 

Dzisiaj przedstawiam Wam mój zestaw podróżny, który jest idealny na krótkie wypady. Zawiera wszystko to, co potrzebne do pielęgnacji, ale bez zabierania ze sobą całej walizki kosmetyków. W końcu minimalizm jest ważny! 

Razem zajrzyjmy do kolejnego boxa Pure Beauty, stworzonego wraz z markami Garnier i Mixa. W środku znalazłam zarówno nowości, jak i sprawdzone przeze mnie już kosmetyki. W końcu, jak dobrze wiemy, w wakacje nie warto eksperymentować, tylko postawić na zaufanych ulubieńców. 

To co, jesteście gotowi zajrzeć do środka? Bo ja bardzo! 💼✨

[Materiał reklamowy we współpracy z Pure Beauty]


Pure Beauty Box Your Guide Set

Oczywiście box swoją grafiką nawiązuje do nazwy. W końcu to Travel Guide Set. 




W środku znajdziemy aż 6 kosmetyków. Niektóre z nich to dla mnie zupełne nowości, a inne już dobrze znam i bardzo lubię!



="Maska w płachcie Garnier Hyaluron Glass Skin w niebiesko-białym opakowaniu szafiru

GARNIER HYALURON GLASS SKIN ŻELOWA MASKA W PŁACHCIE 

Maski Garnier mają już w mojej kosmetyczce stałe miejsce (głównie dzięki Pure Beauty!), a to jest kolejny wariant, który chętnie przetestuję. W końcu która z nas nie marzy o efekcie *glass skin*? Myślę, że wszystkie uwielbiamy tę zdrowo rozświetloną, wręcz „mokrą” skórę. 
Ta nowość ma za zadanie intensywnie nawilżyć i wygładzić cęre dzięki zawartości kwasu hialuronowego. Idealnie sprawdzi się po podróży, kiedy skóra po klimatyzacji w aucie czy samolocie potrzebuje natychmiastowego ratunku i ukojenia.


Nawilżające serum do skóry wrażliwej Mixa Hyalurogel w białym kartoniku z niebieskimi napisami

MIXA HYALUROGEL SERUM NAWILŻAJĄCE Z KWASEM HIALURONOWYM 

Serum Mixa z kwasem hialuronowym uwielbiam od momentu, gdy przetestowałam je po raz pierwszy. Za każdym razem, gdy po nie sięgam lub do niego wracam, mam pewność, że mnie nie zawiedzie, a moja skóra szybko mi za to podziękuje. 

**Świetnie sprawdza się też w pielęgnacji z retinolem!** Jeśli szukacie czegoś, co skutecznie ukoi i nawilży cerę podczas kuracji złuszczających, to serum będzie strzałem w dziesiątkę. Doskonale odbudowuje barierę hydrolipidową.


Lekki fluid tonujący Garnier Vitamin C Wonder Tint SPF 50 w białej tubce z żółtą zakrętką"

GARNIER VITAMIN C WONDER TINT 

Z formułą tintu miałam już do czynienia podczas testowania produktu Bright Reveal od L'Oréal. Sądzę, że jest to naprawdę przyjemne rozwiązanie do szybkiego, codziennego makijażu. Dodatkowo skóra zyskuje świetną ochronę przed słońcem. 

Dla mnie to produkt w stylu: **prawie jak krem BB, ale jeszcze lepszy!** Daje naturalne wyrównanie kolorytu i zdrowy blask (*glow*), bez obciążania cery podczas ciepłych dni.

Nawilżający krem sorbet do twarzy Garnier Vitamin C Fresh and Bright w żółtym słoiczku"


GARNIER VITAMIN C FRESH AND BRIGHT NAWILŻAJĄCY KREM SORBET 4% [ NIACYNAMID+WITAMINA C]

Krem sorbet to zdecydowanie hit lata nie tylko u mnie. Formuła tego produktu jest wręcz stworzona na lato. Nie tylko nawilża skórę, ale też lekko ją chłodzi, dając ukojenie podczas upałów. To świetny wybór również na podróż. 






Wygładzający spray do włosów Garnier Fructis Diamond Sleek w srebrnej butelce z zielonym atomizerem"

GARNIER FRUCTIS DIAMOND SLEEK 

Kolejny produkt w zestawieniu to spray do włosów Diamond Sleek. Jego zadaniem jest skuteczna ochrona pasm, ale również dodawanie im niesamowitego blasku. Czy można sobie wyobrazić lepszy produkt do letniej pielęgnacji włosów? Myślę, że nie! Wygląda na idealnego pomocnika po słonecznych kąpielach.



I tym akcentem kończę dzisiejszy wpis. Myślę, że ten zestaw idealnie oddaje ideę wakacji i pokazuje, jakie kosmetyki naprawdę warto ze sobą zabrać, kiedy planujemy letnie wyjazdy – nieważne, czy na krótko, czy na długo! 💼☀️ 

**A jak to wygląda u Was?** Co zawsze musi znaleźć się w Waszej letniej kosmetyczce, a bez czego potraficie się obejść na wyjeździe? Dajcie mi koniecznie znać w komentarzach pod postem!👇 


Read more »
on sierpnia 26, 2026 4
Podziel się!
Labels:
garnier, Garnier fructis diamond sleek, Garnier skin naturals, krem sorbet, Mixa, mixa serum z kwasem hialuronowym, pure beauty box
Nowsze posty Nowsze posty
Starsze posty Starsze posty

sierpnia 18, 2026

Pure Beauty Box Smoothie time

 Witajcie! Nowy miesiąc nie może obejść się bez prezentacji najnowszego boxa Pure Beauty. Lato w pełni, więc i nazwa tej edycji – Smoothie Time – idealnie wpisuje się w wakacyjną aurę. Sama zawartość to świetny mix kosmetyków do pielęgnacji oraz makijażu. W pudełku po raz kolejny znalazła się marka Veoli Botanica, która ostatnio szturmem podbiła nie tylko moją kosmetyczkę, ale również serce. Zaraz pokażę Wam resztę zawartości tego letniego Smoothie, bo prezentuje się naprawdę intrygująco!


[współpraca reklamowa z Pure Beauty]

Pudełko Pure Beauty w kolorowy tropikalny wzór z motywem owoców, kwiatów i liści, prezentujące kosmetyczny box pielęgnacyjny.



Pierwsza rzecz, o której muszę wspomnieć, to cudowna grafika opakowania. Jest przepiękna, jak zawsze! Zdecydowanie nie tylko sprawdzi się jako ozdoba toaletki, ale będzie też idealnym pomysłem na prezent dla bliskiej osoby. Te edycje zawsze zachwycają i tym razem nie jest inaczej. Sama nazwa „Smoothie” idealnie oddaje to, co widzimy na wieczku.




Pudełko kosmetyczne Pure Beauty z zestawem kosmetyków do pielęgnacji twarzy, w tym maską kolagenową Biotaniqe Professional Peony oraz serum peptydowym



BIOTANIQE – MASKA KOLAGENOWA PEONY 

Maski kolagenowe podbijają ostatnio serca wielu kosmetykomaniaczek, dlatego bardzo się cieszę, że w końcu i ja przetestuję ten trend na własnej skórze. Producent obiecuje, że produkt intensywnie nawilża, wspiera regenerację oraz poprawia kondycję cery. Jestem ogromnie ciekawa, jak się u mnie sprawdzi i czy moja skóra polubi się z tą piwoniową nowością!



Kosmetyki z pudełka Pure Beauty do pielęgnacji twarzy, w tym serum peptydowe Bioliq, krem Dermedic Hydrain oraz inne produkty pielęgnacyjne

ZIAJA MED – KURACJA PEPTYDOWA, SERUM REGENERUJĄCE DO TWARZY 

Pierwszy raz od bardzo długiego czasu w mojej kosmetyczce pojawia się serum marki Ziaja. Zawiera mój ulubiony składnik – peptydy. Z racji tego, że niedługo wracam do stosowania retinolu, te dwa produkty stworzą w mojej pielęgnacji duet idealny! Producent obiecuje regenerację, odbudowę skóry oraz redukcję oznak starzenia. Serum już na dobre zagościło w mojej łazience i na ten moment mogę jednoznacznie stwierdzić, że jestem zachwycona jego lekką konsystencją oraz poziomem nawilżenia.


DERMEDIC – KREM DOGŁĘBNIE NAWILŻAJĄCY 

Jeśli chodzi o kremy marki Dermedic, to zdecydowanie moja ulubiona kategoria w ich portfolio. Ten maluch, dzięki swoim kompaktowym rozmiarom, idealnie nadaje się na wakacyjne wyjazdy lub po prostu do przetestowania nowości bez kupowania pełnowymiarowego opakowania. Myślę, że ta miniaturka poczeka w moich zapasach właśnie na kolejną podróż!


APIS NATURAL COSMETICS – MY PURE SKIN, KREM PUNKTOWY PRZECIW NIEDOSKONAŁOŚCIOM 

Już od dawna nie stosowałam kosmetyków punktowych na wypryski. Kiedyś moim hitem był żel z zieloną herbatą, który towarzyszył mi przez długi czas, zanim nie zamieniłam go na popularne plasterki na niedoskonałości. Tego produktu jestem ciekawa podwójnie! Po pierwsze wracam do formy kremu, a po drugie – to moje absolutnie pierwsze spotkanie z marką Apis. W składzie tego kosmetyku znajdziemy kwas salicylowy, niacynamid oraz komponenty łagodzące.


BIOLIQ – INTENSYWNE SERUM POD OCZY 

Jeśli chodzi o produkty pod oczy, od dłuższego czasu stawiam na działanie anti-age i właśnie takich właściwości szukam w kosmetykach do pielęgnacji tej delikatnej strefy. W składzie tego serum znajdziemy kwas hialuronowy, ekstrakt z kiełków pszenicy oraz kofeinę. Myślę, że będzie to niezwykle interesujący produkt do mojej jesiennej rutyny – sprawdzę go zarówno solo, jak i w duecie z treściwszym kremem.. 






MEDISEPT – SPRAY DO DEZYNFEKCJI RĄK 

Markę Medisept poznałam właśnie dzięki boxom Pure Beauty i muszę przyznać, że ich produkty są naprawdę świetne. Zarówno spraye, jak i chusteczki to rzeczy, które zawsze warto mieć przy sobie – gdziekolwiek jesteśmy, czy to w domu, w pracy, czy w podróży. Ogromną zaletą tej linii jest również to, że kosmetyki Medisept nie wysuszają delikatnej skóry dłoni. 


BLISTEX – ULTRA LIP BALM SPF 50+ 

Balsamy marki Blistex doskonale już znam. Zimą testowałam dwa różne warianty i były po prostu niezastąpione, gdy moje usta potrzebowały ratunku. Nie zostawiają nieprzyjemnej, lepkiej warstwy, a jednocześnie genialnie regenerują nawet mocno przesuszoną skórę. W letnim boxie znalazłam wersję z wysoką ochroną SPF 50+ oraz witaminami C i E. Na pewno ją przetestuję i mam nadzieję, że będzie moim nieodłącznym towarzyszem podczas każdego słonecznego dnia!


NOVEX – TERMOOCHRONNY KREM DO PIELĘGNACJI WŁOSÓW 

Tym razem w boxie trafiamy na produkt do stylizacji, czyli termoochronny krem do włosów. Jak dobrze wiecie z mojego ostatniego projektu denko, maska tej marki okazała się u mnie mocno średnia. Liczę więc, że ten krem pozytywnie mnie zaskoczy i zatrze tamto nienajlepsze wrażenie. Zobaczymy, jak sprawdzi się w codziennym użytkowaniu!



HIMALAYA – SPARKLY WHITE, PASTA DO ZĘBÓW 

Pasty do zębów marki Himalaya goszczą u mnie naprawdę często, a wszystko to zasługa kolejnych edycji Pure Beauty. Tym razem w boxie znalazłam wariant wybielający, który miałam już okazję testować lata temu, ale w starszej odsłonie. Według obietnic producenta pasta delikatnie usuwa przebarwienia i wspiera naturalną biel. Jestem bardzo ciekawa jej działania, ponieważ sama zmagam się z przebarwieniami powierzchniowymi i zależy mi na ich usuwaniu, zanim konieczna będzie profesjonalna interwencja u dentysty.





JACQUES BATTINI – MGIEŁKA DO CIAŁA WATER LILY 

Ta mgiełka do ciała na tyle przypadła mi do gustu pod względem zapachu, że od razu po zrobieniu zdjęć wylądowała w mojej łazience. Moim zdaniem to naprawdę przyjemna kompozycja – niesamowicie świeża i bardzo lekka. Niżej zostawiam Wam pełne nuty zapachowe: 

* **Nuty głowy:** jabłko, nuty zielone, arbuz, ananas, cytryna, bergamotka, brzoskwinia;
* **Nuty serca:** lilia wodna;
* **Nuty bazy:** nuty słoneczne, piżmo, nuty słodkie.



REVERS COSMETICS – KOJĄCO-NAWILŻAJĄCY ŻEL DO TWARZY I CIAŁA 

Myślę, że ten żel to będzie idealne rozwiązanie do ukojenia skóry po kąpielach słonecznych. Świetnie nawilża, regeneruje, przynosi natychmiastową ulgę oraz przyjemnie odświeża rozgrzaną cerę i ciało. Dla mnie to absolutny, letni must-have, bez którego trudno wyobrazić sobie wakacyjne wyjazdy!




VEOLI BOTANICA – DROP OF PERFECTION, WYGŁADZAJĄCO-KRYJĄCY KREM BB DO CERY TŁUSTEJ I MIESZANEJ 

Rozświetlacz od Veoli Botanica został moim absolutnym ulubieńcem ze względu na nieziemski blask, jaki daje na skórze. Nic dziwnego, że do tego kremu BB podchodziłam z ogromnymi nadziejami! Mam już za sobą pierwsze testy i muszę przyznać, że ten produkt wygląda na mojej cerze po prostu przepięknie. Nałożyłam go w duecie z satynowym pudrem i mimo ogromnego upału oraz wielu godzin noszenia, BB nawet pod koniec dnia prezentował się naprawdę nieźle. Na razie to oczywiście tylko pierwsze wrażenia, ale są na tyle pozytywne, że z ekscytacją planuję kolejne próby z innymi pudrami i kombinacjami makijażu!


RIMMEL – GLOSS! SLIP STICK (200 POUTING) 

Ten produkt ma łączyć w sobie właściwości szminki, olejku oraz błyszczyka. Przyznam, że to niezwykle ciekawe połączenie i wierzę, że Rimmel, jak zawsze, nie zawiedzie w tej kwestii. Jestem bardzo ciekawa, jak ta hybrydowa formuła sprawdzi się na moich ustach podczas codziennego noszenia!.







TEEKANNE – COLD BREW PINEAPPLE & MANGO 🥭 

Na koniec coś, co na pewno będzie hitem tego lata, czyli owocowa herbatka cold brew do przygotowania na zimno. To produkt wręcz stworzony z myślą o wakacyjnych upałach! Ja jeszcze jej nie testowałam, ale zamierzam to zrobić na dniach. Jestem szalenie ciekawa, jak ten egzotyczny duet ananasa i mango sprawdzi się w roli orzeźwiającego umilacza gorących popołudni.





I tym tropikalnym akcentem zamykamy dzisiejszy open box Pure Beauty Smoothie Time! ☀️

Pierwsze testy moich faworytów ruszyły już pełną parą, więc wypatrujcie kolejnych wpisów. Wybrałam do pielęgnacji naprawdę intrygujące perełki, które idealnie wpisują się w moje aktualne, przedjesienne potrzeby skóry. Przypuszczam, że będzie o czym pisać! 

Teraz czas na Was! Jak oceniacie tę edycję? Czy któryś kosmetyk wpadł Wam w oko? A może macie już swojego faworyta? Czekam na Wasze opinie w komentarzach poniżej! 👇










Read more »
on sierpnia 18, 2026 2
Podziel się!
Labels:
bioliq, Box kosmetyczny, dermedic, kosmetyki do ciała, kosmetyki do włosów, letnia pielęgnacja, pure beauty, revers cosmetics, rimmel, Smoothie Time, Tekanne, VEOLI BOTANICA, Ziaja
Nowsze posty Nowsze posty
Starsze posty Starsze posty
Nowsze posty Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

Instagram

Obserwatorzy

O mnie

O mnie

Witaj

Mam na imię Kamila. Na liczniku stuknęło mi 30 lat. Bloga prowadzę już 9 lat. Od 5 lat interesuję się naturalnymi kosmetykami i bardziej świadomie pielęgnuję swoją cerę. Uwielbiam też oglądać seriale i czytać książki. Jeśli chcesz dołączyć do mojego małego świata zapraszam :)

Polecany post

Pure Beauty Lush Oasis – co znalazło się w najnowszym pudełku? 🌿✨

Archiwum

Popularne posty

  • Ziaja demakijaż mój bubel.
    Witam was moje kochane :). Pogoda ostatnio przestała nas rozpieszczać, bo robi się już coraz chłodniej a szkoda, bo uwielbiam słoneczną z...
  • Buble roku 2015
    Witajcie kochane w kolejnym wpisie. Tym razem nie będę tu roztaczać peanów nad ulubieńcami, a wręcz przeciwnie, ponieważ przyszedł czas na ...
  • Listopadowe nowości małe przyjemności
    Witam was kochane :). Mam nadzieję, że jeszcze korzystacie w miarę możliwości z ciepłych dni. Ja dziś wybrałam się do parku, podziwiać osta...

Szukaj

Zgłoś nadużycie

Nie zostawiaj linków !!!

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących, więc nie zostawiaj linków do swojego bloga. Nie zawsze następuje to od razu, ale się staram. Sama Cię znajdę, to proste. Nie wyrażam również zgody na kopiowanie moich zdjęć i tekstów bez pytania.

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Łączna liczba wyświetleń

Translate

Popularne posty

  • MANICURE HYBRYDOWY MOJE PIERWSZE WNIOSKI+ MINI KOLEKCJA LAKIERÓW
    Witajcie kochane w kolejnym wpisie. Jak już wiecie,  od pewnego czasu panuje moda na manicure hybrydowy. Ja sama długo się opierałam temu,...
  • Grudniowy mini haul zakupowy
    Witam w kolejnym wpisie. Tym razem będzie raczej krótki, ale myślę,że przyjemny dlatego iż chciałam wam pokazać efekt mojej ostatniej małej...
  • Ziaja demakijaż mój bubel.
    Witam was moje kochane :). Pogoda ostatnio przestała nas rozpieszczać, bo robi się już coraz chłodniej a szkoda, bo uwielbiam słoneczną z...
  • Synergen puder antybakteryjny mój Rossmannowy przyjaciel.
    Witam was kochane serdecznie:). W dzisiejszym poście chciałabym wam opowiedzieć o produkcie, który ja bardzo lubię. Konkretnie sprawa idzi...

Etykiety

bielenda (171) avon (168) vianek (151) Ziaja (135) isana (95) pure beauty box (89) wibo (89) alterra (88) bell (80) nivea (79) sensique (77) makijaż (73) lovely (71) Miss Sporty (70) nacomi (62) joanna (55) Soraya (53) eveline (52) Projekt denko (48) ulubieńcy (40) semilac (28) Biolaven (26) essence (25) maybelline (25) facelle (24) Nowości (20) haul zakupowy (19) co warto obejrzeć (17) seyo (15) #weekendowemaskowanie (14) Duetus (14) synergen (14) donna la rive (12) inglot (12) ingrid (12) najlepsze kosmetyki +/- 10zł (12) peeling (12) elisium nails (11) feedskin (11) claresa (9) hagi (9) MUR (8) white swan (8) imagic (7) rosalind (7) sally hansen (7) pierwsze wrażenie (6) May to be cosmetics (5) skino (5) vollare (5) . biolaven. (4) drogeria natura (4) Myvita kosmetyki naturalne (3) celia woman (3) donegal (3) element (3) myvita (3) ulubieńcy roku (3) Live Love London (2) klub recenzentki (2) kosmetyczne hity z biedronki (2) urodowe diy (2) wet n wild photofocus foundation (2) 123 perfect (1) drogeria ekobieca (1) drogeria sekret urody (1) ekobieca (1) jak używać gąbki stożkowej (1) pod lupą (1)
Obsługiwane przez usługę Blogger.
Ⓒ 2018 Blog kosmetyczny- Kosmetyczne Imponderabilia. . Design created with by: Brand&Blogger. All rights reserved.