Jesień na dobre chyba się już rozgościła, chociaż nie pokazała jeszcze wszystkich swoich pięknych kolorów, bo jest ostatnio dość ciemna i raczej mokra. Pomyślałam zatem, że wprowadzę trochę jesiennych kolorów, aby ta rzeczywistość była mniej szara i pokażę wam zawartość pudełka autumn vibes pure beauty.
[współpraca reklamowa z pure beauty]
Grafika pudełka od razu właściwie kojarzy mi się z kolorowym jesiennym dywanem liści w parku albo na skwerze. Po czymś takim w pogodny dzień chętnie pójdziecie zbierać liście do jesiennych dekoracji. A teraz przejdę do zawartości pudełka, bo na pewno interesuje was, co znalazłam w środku. Powiem tylko na początek, że są to kosmetyki do pielęgnacji twarzy i ciała.
MIXA CERAMIDE PROTECT NAWILŻAJĄCY KREM OCHRONNY
Krem Mixa to w ostatnich miesiącach i tygodniach mój ulubieniec. Nie umiem sobie już wyobrazić pielęgnacji bez tego produktu. Super koi, nawilża, regeneruje i łagodzi skórę. Must have dla alergików.
GARNIER FRUCTIS GOODBYE DAMAGE KREM BEZ SPŁUKIWANIA
Krem bez spłukiwania znam z wersji z amlą. Keratynowej jeszcze nie stosowałam, ale jestem dobrej myśli, ponieważ kuracja sprawdza się u mnie bardzo dobrze i włosy super po niej wyglądają.
GARNIER GOODBYE DAMAGE KERATIN FILLER ODBUDOWUJĄCA KURACJA DO WŁOSÓW
I tym akcentem kończę ten wpis. Dajcie znać, jak wam się podoba zawartość tego boxa, bo przyznam, że taki początek jesieni bardzo mi się podoba.
udanych testów :D
OdpowiedzUsuń