Witajcie w kolejnym wpisie. Jak wiecie moim ulubionym płynem micelarnym do demakijażu jest bezsprzecznie Bebeauty z Biedronki co zapewne widzicie bardzo często w projektach denko. Jest dla mnie bezkonkurencyjny jeśli o to chodzi. Postanowiłam jednak pewnego razu zdradzić go z Perfectą na chwilę. Jeśli jesteście ciekawe co z tego wyszło zapraszam do dalszej części.
Nazwa: Perfecta Beauty Mineralny Płyn Micelarny. Cera sucha i wrażliwa.
Pojemność: 200ml
Cena: 6,99zł na promocji, regularna ok 14zł
Dostępność: Drogerie Sekret Urody, Drogerie Natura
A wy miałyście ten płyn? Jakie macie wrażenia?
Pozdrawiam was serdecznie do następnego wpisu. Buziaki :*:*:*:*:*:*. Zostawiajcie swoje opinie i komentarze. Nowe czytelniczki zapraszam do subskrypcji bloga(przemyślanej) jeśli tylko wam się tutaj spodoba. Zapraszam was również na mojego fb i instagrama, które znajdziecie po prawej stronie na pasku. Miłego wieczoru kochane :)
Nazwa: Perfecta Beauty Mineralny Płyn Micelarny. Cera sucha i wrażliwa.
Pojemność: 200ml
Cena: 6,99zł na promocji, regularna ok 14zł
Dostępność: Drogerie Sekret Urody, Drogerie Natura
Obietnice producenta:
Skład:
Wygląd:
Moja opinia:
Płyn zamknięty jest w przezroczystej butelce zamykanej na klik. Otwór przez, który wydobywamy kosmetyk jest odpowiedniej wielkości. Grafika jest nawet ładna, estetyczna.
Opakowanie jest szczelne i nie zdarzyło mi się, aby coś się z niego wylało bez mojej wiedzy.
Jeśli chodzi o oczyszczanie twarzy jako takie kiedy nie mam makijażu i traktuję go jak tonik jest ok, zmyje co ma zmyć nic spektakularnego. Schody zaczynają się wtedy kiedy zaczynam nim wstępnie zmywać swój makijaż. O ile radzi sobie jeszcze z podkładem i pudrem oraz cieniami do powiek tak kompletna klapa zaczyna się kiedy chcę nim zmyć tusz do rzęs i kredkę bo mam je wtedy na całym oku rozmazane zupełnie i żeby doprowadzić sytuację do jakiegoś porządku zmuszona jestem delikatnie trzeć oko, bo nie da się tego pominąć niestety oraz zużyć mnóstwo wacików i płynu, co przy moim ulubionym płynie z Bebeauty nigdy mi się nie zdarza, a co wpływa na wydajność płynu od Perfecty dość mocno.
Jeśli chodzi o zostawianie lepkiej warstwy jest w porządku, ponieważ nic takiego nie ma miejsca.
Zapach tego micela raczej mi się nie podoba, jest taki metalowy, początkowo jak go powąchałam po raz pierwszy nie pachniał wcale, ale po czasie się ujawnił. Oczywiście zapach ten nie pozostaje na skórze po aplikacji.
Jeśli chodzi o podrażnienia to tutaj sprawa wygląda tak,że jak zmywam nic całą twarz pomijając okolice oczu to nie czuję żadnych podrażnień, natomiast kiedy już właśnie zacznę zmywać okolicę pod oczami to czuję czasem delikatne pieczenie i nie wiem od czego to zależy tak naprawdę. Oczywiście samych oczu mi nie podrażnia.
Kwestię obietnicy producenta, którą jest nawilżenie to jest ono raczej delikatne nie ma jakiś cudów w tej kwestii. Nie zauważyłam również aby przesuszał czy powodował jakieś niedoskonałości na twarzy. A co do redukowania oznak zmęczenia możemy sobie to między bajki włożyć w tym wypadku.
Podsumowując: Jeśli macie ochotę używać tego płynu tylko do zmywania podkładu, pudru, ewentualnie cieni do powiek to w porządku. Jeżeli ma zmierzyć się ze zwykłą maskarą to klapa, poległ bardzo na tym polu i do tego celu zupełnie się nie nadaje. Dobrze,że kupiłam go za ok 7zł na promocji, ponieważ nie jest wart swojej ceny skoro nie można nic zmyć całego makijażu bezproblemowo.
Plusy:
*dostępność
*cena promocyjna
*dobrze zmywa tylko makijaż twarzy
*odświeża
*delikatnie nawilża nie pozostawiając lepiej warstwy
*dobry jako tonik
*nie przesusza
*nie zapycha
*nie podrażnia oczu
Minusy:
-wydajność, bo w tym momencie została mi końcówka tego płynu
-wyczuwalny zapach metalu
-może podrażniać okolice pod oczami
-nie radzi sobie ze zmywaniem maskary ani zwykłej czarnej kredki, rozmazując wszystko po powiece
-nie redukuje żadnych oznak zmęczenia
-nie jest wart wydania na niego pieniędzy w cenie regularnej
A wy miałyście ten płyn? Jakie macie wrażenia?
Pozdrawiam was serdecznie do następnego wpisu. Buziaki :*:*:*:*:*:*. Zostawiajcie swoje opinie i komentarze. Nowe czytelniczki zapraszam do subskrypcji bloga(przemyślanej) jeśli tylko wam się tutaj spodoba. Zapraszam was również na mojego fb i instagrama, które znajdziecie po prawej stronie na pasku. Miłego wieczoru kochane :)




