Witajcie kochane w kolejnym wpisie. Jak dobrze wiecie, mamy na rynku wiele eyelinerów w różnych formach i kolorach. Jeśli chodzi o kolorystkę, postawiłam raczej na klasykę, z odrobiną szaleństwa, w formie najbardziej polubiłam kredkę oraz pisak. Mam swoich trzech ulubieńców w tej kategorii. O każdym pojawiło się kilka słów, ale nie doczekały się jeszcze osobnego wpisu oprócz jednego. Jeśli jesteście ciekawe, jakie kosmetyki polubiłam w tej kategorii, zapraszam do dalszej części.
PS. Przepraszam, że ostatnio rzadziej odwiedzam wasze blogi, jutro postaram się nadrobić to oraz odpisywanie na komentarze.
