Witam was w kolejnym wpisie. Grudzień minął mi jak z bicza trzasło tak naprawdę i ani się obejrzałam trzeba było rozpocząć przygotowania do świąt a potem i one się zaczęły. Ten czas naprawdę pędzi nie wiadomo gdzie, ale dość już o tym. Przychodzę do was z projektem denko jak co miesiąc pochwalić się tym, co udało mi się zużyć. Jeśli jesteście ciekawe zapraszam serdecznie do dalszej części :)
1. BeBeauty żel peelingujący-zużycie mojej siostry. Bardzo go sobie chwali.
2.BeBeauty żel-krem- jeśli o mnie chodzi bardzo dobry nadal, mimo zmienionego opakowania. Na pewno jeszcze do niego wrócę. Jest u mnie stałym bywalcem tak samo jeszcze jeden przyjemniaczek, który też dostanie to miano :) Recenzja tutaj
3. Isana Med krem na noc z 5% zawartością mocznika- jeśli o mnie chodzi jestem bardzo zawiedziona,że został wycofany i szkoda,że nie zrobiłam zapasów bo był to dla mnie naprawdę świetny krem, dzięki niemu zapomniałam o suchych skórkach na twarzy. Znalazłam mu obecnie godnego następcę w postaci Ziaji Kozie Mleko, choć mam jeszcze cichą nadzieję,że Isana Med wróci kiedyś, ale jest ona chyba bardzo nikła.
Recenzja tutaj
4. Odżywka do paznokci Eveline Cosmetics 6w1- wg mnie ta odżywka to totalny bubel. Dawałam jej wiele szans, ale kompletnie się u mnie nie spisuje. Nic nie robi z paznokciami, a co więcej skraca trwałość lakieru więc dla mnie nie. Na sam koniec jeszcze zgęstniała zupełnie i nie nadaje się całkowicie do niczego. Nigdy więcej do niej nie wrócę.
5. Bebeauty nawilżający płyn micelarny - jego nikomu przedstawiać nie trzeba. Uwielbiam go i na pewno jeszcze kupię wiele opakowań.
1. BeBeauty żel peelingujący-zużycie mojej siostry. Bardzo go sobie chwali.
2.BeBeauty żel-krem- jeśli o mnie chodzi bardzo dobry nadal, mimo zmienionego opakowania. Na pewno jeszcze do niego wrócę. Jest u mnie stałym bywalcem tak samo jeszcze jeden przyjemniaczek, który też dostanie to miano :) Recenzja tutaj
3. Isana Med krem na noc z 5% zawartością mocznika- jeśli o mnie chodzi jestem bardzo zawiedziona,że został wycofany i szkoda,że nie zrobiłam zapasów bo był to dla mnie naprawdę świetny krem, dzięki niemu zapomniałam o suchych skórkach na twarzy. Znalazłam mu obecnie godnego następcę w postaci Ziaji Kozie Mleko, choć mam jeszcze cichą nadzieję,że Isana Med wróci kiedyś, ale jest ona chyba bardzo nikła.
Recenzja tutaj
4. Odżywka do paznokci Eveline Cosmetics 6w1- wg mnie ta odżywka to totalny bubel. Dawałam jej wiele szans, ale kompletnie się u mnie nie spisuje. Nic nie robi z paznokciami, a co więcej skraca trwałość lakieru więc dla mnie nie. Na sam koniec jeszcze zgęstniała zupełnie i nie nadaje się całkowicie do niczego. Nigdy więcej do niej nie wrócę.
5. Bebeauty nawilżający płyn micelarny - jego nikomu przedstawiać nie trzeba. Uwielbiam go i na pewno jeszcze kupię wiele opakowań.

