Dzisiaj zapraszam Was na podsumowanie kalendarza adwentowego Pure Beauty BeautyXMas. To już ostatni wpis z tej serii – podsumujemy wszystkie 24 okienka, które wspólnie otwieraliśmy w grudniu. Przypomnę też 9 kosmetyków, które doczekały się u mnie osobnych recenzji. Ciekawi moich końcowych przemyśleń? Zapraszam do lektury!
Jesień już w pełni i na zewnątrz dni są już coraz krótsze, więc mamy też więcej czasu na domowe spa, odpoczynek czy po prostu czas z książką. Tym razem o mój zestaw do jesiennej pielęgnacji w czasie odpoczynku zadbało Pure Beauty z boxem Pumpkin Spice. Zawartość jest naprawdę świetna, a w środku znalazły się kosmetyki do pielęgnacji, a także kilka interesujących produktów do makijażu.
[współpraca reklamowa z pure beauty]
HERBARIA BANFI SZAMPON POKRZYWOWY DO WŁOSÓW NORMALNYCH
Wiele dobrego słyszałam o tej marce wcześnie ale to będzie moje pierwsze spotkanie z kosmetykami Herbaria Banfi. W moim boxie znalazł się szampon pokrzywowy.
ZIAJA BALTIC HOME SPA WELLNESS SERUM PRZECIWZMARSZCZKOWE DO TWARZY, SZYI I DEKOLTU
Wydaje mi się, że w przeszłości może jedno serum marki Ziaja wylądowało w mojej kosmetyczce i przyznam, że mam średnie wspomnienia z tym kosmetykiem. Tym razem będę miała okazję przetestować serum przeciwzmarszczkowe, które brzmi naprawdę obiecująco.
DERMEDIC NORMACNE TONIK OCZYSZCZAJĄCO-REGULUJĄCY
W mojej pielęgnacji przy cerze mieszanej skłonnej do przesuszenia ale bez niedoskonałości nie używam zbyt często kosmetyków normalizujących, więc ten gagatek powędruje do mojej siostry.
Wypróbowanie tego kremu pod oczy od Biolaven miałam w planach od bardzo dawna ale cały czas się nie składało aż w końcu krem mnie znalazł sam. Kocham te kosmetyki z lawendą i mam nadzieję, że ten krem również będzie strzałem w dziesiątkę.
VIANEK ESSENCE ŻEL POD PRYSZNIC FLARE
Odkąd zobaczyłam Vianek essence na Instagramie marki poczułam się zainteresowana tymi kosmetykami i tak oto przetestuje swój pierwszy produkt, czyli żel pod prysznic.
Opis nut zapachowych tego żelu pod prysznic mocno przykuł moją uwagę, bo uwielbiam połączenie cytrusów z ziołami, więc tym chętniej zabiorę go do łazienki.
ARGANOVE DEZODORANT MINERALNY AŁUNOWY COTTON ROLL ON
Ałun już stosowałam w swojej karierze i mam z nim bardzo dobre wspomnienia, bo działał nawet w najbardziej gorące dni. Zabrałam zatem ten dezodorant do testów i niedługo wrócę z opinią. Mam nadzieję, że i teraz się sprawdzi.
TUTTI FRUTTI DETOX SHOT MG UJĘDRNIAJĄCY BALSAM DO CIAŁA GRUSZKA I IMBIR
Balsam zapowiada się bardzo obiecująco pod względem zapachu. Mam też nadzieję, że będzie super skórę nawilżał i odżywiał.
LAMEL CRUSH LONG LASTING BLACK EYELINER
Kosmetyki LAMEL goszczą już w mojej makijażowej kosmetyczce od pewnego czasu. Bardzo lubię przezroczysty błyszczący żel do brwi czy róż do policzków w formie galaretki. Tym razem będę miała okazję poznać eyeliner w klasycznym czarnym kolorze.
MAX FACTOR 2000 CALORIE BŁYSZCZYK AKTYWOWANY PRZEZ PH SKÓRY
Mam już dwa błyszczyki ze zwykłej serii 2000 calorie, które naprawdę lubię, bo dają efekt soczystych i nawilżonych ust bez żadnego wysiłku. Tym razem będę miała okazję poznać nowy wariant, czyli błyszczyk aktywowany przez pH skóry. Jestem ciekawa, jaki będzie miał kolor na moich ustach
.RIMMEL THRILL SEEKER MEGA LIFT PODKRĘCAJĄCY I ZWIĘKSZAJĄCY OBJĘTOŚĆ TUSZ DO RZĘS
Do tuszy Rimmel ostatnio zaczęłam wracać i naprawdę przypomniało mi się, że rzęsy świetnie dzięki nim wyglądają nawet jeśli są liche jak moje.
Zatem ten tusz na pewno pójdzie w ruch.za jakiś czas.
BELL HYPOALLERGENIC BLUR SKIN PRIMER HYPOALERGICZNA WYGŁADZAJĄCA BAZA DO TWARZY
Przyznam, że mnie zainteresowała ta baza mocno i chętnie ją wypróbuję na własnej skórze. Konsystencję ma bardzo lekką i nawilżającą, więc sądzę, że będzie idealna na teraz. Jestem też bardzo ciekawa, jak mocne będzie wygładzenie po tej bazie.
I tak prezentuje się cała zawartość boxa. Myślę, że jest naprawdę świetna i dogodzi zarówno miłośnikom pielęgnacji, jak i tym, którzy uwielbiają nowości makijażowe.
Odkąd przyszła jesień staram się bardzo sobie umilać ten czas i znajdować kosmetyki, które wprawiają w świetny nastrój nawet w najbardziej zimny i pochmurny dzień. Dzisiaj zapraszam was zatem na pierwsze podsumowanie października i kosmetyki, które zdecydowanie umilają mi ten czas. Będą to zarówno kosmetyki do makijażu, jak i do pielęgnacji.
Zaczniemy od pielęgnacji w tym zestawieniu, ponieważ mam wam do polecenia świetną maseczkę do twarzy oriflame wellosophy exfoliate and energise. Maseczkę dostałam w boxie od oriflame i muszę powiedzieć, że od początku zrobiła na mnie super wrażenie. Maska delikatnie złuszcza martwy naskórek, rozświetla i niezwykle wygładza twarz. Buzia jest też super miękka i gładziutka w dotyku. Pielęgnację umila też cudowny , energetyzujący zapach maski.
Drugim kosmetykiem do pielęgnacji, który w październiku zdobył moje serce był peeling cukrowy Ziaja Marshmallow o smakowitym zapachu truskawek. Peeling świetnie usuwa martwy naskórek z całego ciała. Radzi sobie też super z problematycznymi miejscami jak łokcie czy kostki. Ciało po takim zabiegu pachnie cudownie truskawkami, a, dodatkowo jest bosko nawilżone.
W moim makijażu w tym miesiącu zdecydowanie rządziły aż 4 produkty.
Zacznę od podkładu Max Factor Face Finity All Day Flawless, który testowałam ostatnie kilka miesięcy i to dosłownie. Ten podkład gościł na mojej twarzy przez ten czas wiele razy i nie mogę mu odmówić, że wygląda na twarzy bosko. Dosłownie jakbym nałożyła photoshop w płynie. Miałam jednak z tym podkładem te problem, że lubił się dziwnie łuszczyć/ pękać w okolicach brody. I właśnie dlatego tyle czasu zajęły mi testy. Chciałam znaleźć idealny krem/bazę pod ten podkład, aby móc go nosić. W moim przypadku super sprawdziły się trzy kosmetyki w roli bazy. Pierwszy to krem sesderma z filtrem, a także dwie bazy pod makijaż. Jedna to tania opcja Miss sporty Naturally Perfect, a druga to Rimmel Multitasker All Day Grip&Breathable. Dzięki temu podkład na świetną trwałość właśnie w tej problematycznej okolicy i właśnie dzięki temu ten podkład świetnie wygląda cały dzień. Polubiłam go również za to, że mimo tego idealnie gładkiego efektu ten podkład jest lekki w odczuciu i nie robi maski na twarzy. Jestem nim naprawdę zachwycona.
Kolejne dwa produkty to duet z serii Ciao Bella AA wings of colour, które udało mi się dorwać na wyprzedaży w Rossmannie pod koniec września. Trójka do konturowania ma świetną pigmentację, a dodatkowo pięknie się rozciera na twarzy. Produkty są lekko mokre w dotyku, więc aplikacja jest super. Brązer ma typowy kolor do konturowania twarzy, róż ma ładny brzoskwiniowy-różowy odcień, a rozświetlacz jest szampański. Połączenie jest naprawdę super i sprawdza się na twarzy bardzo dobrze. Skóra wygląda naprawdę pięknie i promiennie z tymi kosmetykami. Ile razy mam to trio na twarzy dostaję komplementy, że promiennie wyglądam. Jeśli będziecie mieć okazję dorwać te produkty na przykład online to bardzo polecam.
Do pary dorwałam też lip vinyl combo w idealnym jesiennym kolorze. Zestaw zawiera konturówkę i piękną pomadkę. Konturówkę można nosić solo, można nosić też z pomadką. Ma przyjemną kremową konsystencję i ładnie się rozprowadza na ustach, nie podkreślając przy tym suchych skórek. Pomadka podobnie jak konturówka ma świetną pigmentację. Daje bardzo ładne satynowe wykończenie. Ściera się przez cały dzień równomiernie podczas jedzenia czy picia. Można ją również spotkanie poprawić lub dołożyć w trakcie dnia.
I tym akcentem kończę ulubieńców października. Muszę powiedzieć, że te kosmetyki absolutnie zawojowały ostatnio mój makijaż i pielęgnację. Jak widzicie, w październiku dominowała kolorówka ale odkąd zaczęłam używać tych produktów jestem na nich absolutnie zakochana. Dajcie znać, jakie produkty skradły wasze serce w październiku.
Witajcie w poniedziałek. Ten tydzień zaczynam recenzją podkładu, który w mojej kosmetyczce gości już kilka miesięcy. Dobrze wiecie, że już od kilku lat stawiam na podkłady, które są lekkie w konsystencji, mają raczej średnie krycie, a co najważniejsze wyglądają jak moja druga skóra. Dzięki temu nie czuje, że mam makijaż, a jednocześnie buzia prezentuje się super przez cały dzień. W jednym z boxów Pure Beauty znalazłam właśnie taką propozycję, a jest to podkład Max Factor Miracle Pure Skin Reset 2in1 serum foundation.
A dlaczego warto go kupić? Odpowiedź znajdziesz w tym wpisie.
Witajcie w piątek. Początek letniego weekendu zdecydowanie idealny czas na relaks i małe podróże. Postanowiłam zatem, że dzisiaj zabieram was w podróż z najnowszym pudełkiem BEAUTY LAND od Pure Beauty. Jakie skarby tym razem znalazłam w środku? Koniecznie czytajcie dalej żeby się tego dowiedzieć.
[współpraca reklamowa z pure beauty]
Jak zawsze nie mogę nie pochylić się nad grafiką pudełka. Jestem absolutnie oczarowana i już patrząc na pudełko czuję się jakbym była w tej zaczarowanej krainie BEAUTY LAND. A co w środku ?
MAX FACTOR FALSE LASH EFFECT SUPREME RECHARGE
Tusze do rzęs od max Factor są moimi ulubionymi ostatnio. Mocno katowałam tusz z serii 2000 calories pro stylist, który daje super efekt na rzęsach, więc jestem ciekawa jak ten gagatek sobie poradzi.
MISS SPORTY NATURALLY PERFECT HYDRATING KOREKTOR DO TWARZY
Jak dobrze pamiętam z tej linii miss sporty swego czasu kochałam tusz do rzęs, który dawał super efekt. Tym razem w moje ręce wpadł korektor. Krycie i kolor wyglądają nieźle. Zobaczymy, jak się sprawdzi w akcji.
FORGET ME NOT PERFUME BATH& SHOWER ELIXIR HOLIDAYS IN BALI
Marki Forget me not chyba kompletnie nie kojarzę, więc jest to dla mnie całkowita nowość. Zapach też wydaje się być intrygujący, a ja lubię takie ciekawe połączenia. Mam nadzieję, że sprawdzi się super.
HELLO! RITUALS BALSAM NA PIERSI UJĘDRNIAJĄCY
Markę hello RITUALS chyba już gdzieś widziałam, bo wydaje mi się, że była swego czasu popularna. To będzie mój pierwszy raz z tym produktem i mam nadzieję, że się sprawdzi.
- 20% z kodem: BEAUTYBOX w sklepie
https://elfashop.pl
SYLVECO PEELING PEELING DO TWARZY PAPAJA I BROMELAINA
Poprzedni peeling ze skrzypem bardzo dobrze się u mnie sprawdzał. Teraz wezmę na tapet tę wersję. Zobaczymy jak ten się sprawdzi.
DAY TO DAY GENTLE CLEANSING GEL DELIKATNY ŻEL DO MYCIA TWARZY
Te dwie miniaturki super sprawdzą się na letnie krótkie wyjazdy. Mam tutaj zarówno krem jak i żel do twarzy, więc to zestaw idealny.
ZIAJA TONIK PRZED MAKIJAŻEM I PO MAKIJAŻU
Z serii z witaminą C od kilku miesięcy używam żelu do mycia twarzy, który jest świetnym produktem. A najlepiej sprawdza się właśnie teraz latem. Myślę, że tonik również będzie super rozwiązaniem.
PRÓBKI GARNIER SERIA WITAMINA C
Takie próbki znalazłam w boxie i myślę, że warto się nimi zainteresować. Serum mogę już polecić bo to świetny kosmetyk. SPF latem jest idealnym rozwiązaniem, a krem do ciała przyda się do regeneracji suchej skóry.
Ten produkt postanowiłam wystawić na próbę w te upały i sprawdzić jak sobie poradzi. Pierwsze testy wypadają pomyślnie, ale czekajcie na dokładną recenzję.

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
%20(1).jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
%20(1).jpg)
.jpg)
.jpg)
%20(1).jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)







.jpg)


.jpg)
















