Witajcie kochane w kolejnym wpisie. Dzisiaj mam dla was po kilku miesiącach kolejną odsłonę kosmetycznych hitów z Biedronki, które przetestowałam i mogę polecić. Długo mi nie zajęło ich szukanie. Przede wszystkim warto zaznaczyć, że są to kosmetyki tanie i dobre. Będzie to głównie pielęgnacja, która mi się sprawdziła, o kolorówce wiecie na bieżąco raczej, choćby we wpisach z ulubieńcami. A teraz nie przedłużam i zapraszam do dalszej części.
![]() |
| Kosmetyczne hity z Biedronki |
![]() |
| Be beauty sos krem do rąk| Be beauty nawilżający krem do rąk |
Zaczniemy od dwóch kremów do rąk. Wersji pomarańczowej sos używałam jeszcze zimą i uwielbiałam ją szczególnie w mrozy, kiedy moje dłonie cierpiały. Krem był bardzo gęsty i świetnie nawilżający dłonie. Dosłownie je uratował przed skutkami mocnego przesuszenia. Sprawiał, że nawet mocno suche dłonie miały idealną dawkę nawilżenia. Zimą na pewno jeszcze wrócę do niego.
Natomiast niebieska wersja nawilżająca jest dużo lżejszy od wersji sos, natomiast nie można mu odmówić, że świetnie nawilża dłonie, szybko się wchłania, ładnie pachnie i nie jest tłusty. W obu przypadkach cena jest niska i moim zdaniem warto je przetestować.
![]() |
| Be beauty krem na dzień i noc do cery mieszanej |
Kolejnym dobrym kosmetykiem, który miał już tutaj swoje kilka minut w osobnej recenzji, jest krem do cery mieszanej na dzień i noc. W skrócie dobrze nawilża cerę, matuje, nie wysusza, szybko się wchłania, nie zapycha i nie jest tłusty. Ja już powoli zbliżam się do końca opakowania tego kosmetyku. Jeśli jeszcze nie miałyście z nim do czynienia warto spojrzeć w jego stronę. Więcej o nim napisałam w osobnej recenzji, którą niżej wam podlinkuję. Kosztował niewiele ponad 8 lub 9 zł, a sprawdził się fajnie.
![]() |
| Bioelixire olejek z czarnuszki |
Olejek z czarnuszki marki Bioelixire to w ostatnich miesiącach idealne rozwiązanie na suche końcówki moich włosów oraz do ujarzmienia spuszonych pasm. Zdecydowanie polubiłam to działanie i sam olejek. Piszę o nim tutaj, ponieważ dostaniecie go nie tylko w Rossmannie, ale także w Biedronce, bo i tam był przeze mnie widziany. Niżej odeślę was do recenzji, w której opisuję go dużo dokładniej. Jest tego wart jak najbardziej.
![]() |
| Be beauty maski do włosów wzmacniająca i regenerująca |
Te maski mam u siebie od niedawna, ale zdążyłam się już bardzo polubić z zieloną (druga jeszcze czeka na użycie). Muszę powiedzieć, że od pierwszej aplikacji mocno mnie zaskoczyła. Sprawdziłam ją solo na ulubionym szamponie z Garniera, który znam dobrze i wiem, jak działa. Odpuściłam sobie użycie odżywki, aby przetestować efekty jak najbardziej dogłębnie. Muszę stwierdzić, że włosy po tej masce są przede wszystkim odpowiednio nawilżone, wygładzone, miękkie, lejące, nie obciążone, a pełne fajnej objętości nie tylko za sprawą szamponu. Byłam naprawdę w szoku, bo maska kosztuje lekko ponad złotówkę, słuchajcie i jest najtańszym kosmetykiem ze wszystkich, które pokazałam dzisiaj, a sprawdza się świetnie. I zdecydowanie sięgnę po nią jeszcze nie jeden raz.
I tak [prezentują się wszystkie moje kosmetyczne hity z Biedronki w kategorii pielęgnacji. Dajcie znać, czy macie któryś z pokazanych kosmetyków, a może jakiś produkt z tej gromadki jest i waszym ulubieńcem ? Koniecznie napiszcie :)












